20 marca 2017

Lovely bronzer czekoladowy - Milky Chocolate Bronzer Medium


Bronzer wzorowany na tabliczce czekolady - brzmi znajomo? Po słynnej czekoladce z Bourjois Delice de Poudre przyszedł czas na markę Lovely i ich mocno "inspirowaną" wersję legendarnej tabliczki. . Gdy tylko zobaczyłam zapowiedź bronzera od Lovely na Instagramie marki wiedziałam, że trafi do mojej kosmetyczki! Po ich koncie IG zdążyłam się zorientować, że wiele produktów, które są obecnie w ofercie łudząco przypomina kosmetyki droższych marek. Czy uważam to za coś złego? Właściwie nie, jeżeli ja jako konsumentka na tym korzystam :) Inną kwestią jest jakość tych produktów, której byłam bardzo ciekawa i na początek postanowiłam przetestować bronzer Lovely Milky Chocolate Bronzer.


W internecie napotkałam wiele wpisów, zapytań i obaw odnośnie pomarańczowych tonów w bronzerze od Lovely. Sięgając po niego w Rossmanie najpierw trafiłam na odcień Dark, który w opakowaniu wydaje się dość hardcore'owy (wygląda na bardzo ciemny). Odnalazłam jednak ostatni egzemplarz odcienia Medium, który miło mnie zaskoczył. Jest to zdecydowanie odcień ciepły, wszystkie fanki chłodnego brązu niech trzymają się od niego z daleka. Ja w makijażu korzystam prawie wyłącznie z odcieni ciepłych, więc dla mnie tonacja jest odpowiednia. 

Pigmentacja jest intensywna, wystarczy kilkakrotnie omieść nim twarz by uzyskać już dosyć wyraźny efekt. Puder nie osypuje się ani nie pyli się w opakowaniu, za to duży plus, bo nie lubię kruszących się, zbyt miękkich kompaktowych kosmetyków.

Milky Chocolate posiada migoczące drobiny - odkryłam to pisząc tego posta. Przyjrzałam się dobrze tabliczce i faktycznie ma subtelny połysk, ale mogę stwierdzić, że na twarzy jest on właściwie niewidoczny. Mocno reklamowany czekoladowy zapach jest nieco na wyrost, puder pachnie po prostu przyjemnie i słodko (nienachalnie). 


Opakowanie jest kartonowe, ale bardzo ładnie wykonane. Jak na kosmetyk z niskiej półki cenowej (ok. 23 zł) prezentuje się naprawdę dobrze. Kartonik ma urocze wykończenie oraz jest zamykany na magnes. 

Kosteczki czekolady od Lovely bardzo miło mnie zaskoczyły i Milky Chocolate staje się od teraz moim podstawowym dziennym bronzerem i pudrem do konturowania. Stworzycie nim naprawdę ładny efekt opalonej, matowej cery

27 komentarzy :

  1. Niestety, to na pewno nie odcień dla mnie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, rozumiem - wersja Medium to zdecydowanie ciepła tonacja, więc na pewno nie każdej przypadnie do gustu :)

      Usuń
  2. Jestem ciekawa jak wygląda na buzi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglada przepieknie i bardzo kuszaco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. opakowanie i tłoczenia są boskie :)<3

      Usuń
  4. Widziałam ten odcień w Rossmannie, ale średnio przepadam za takimi ciepłymi odcieniami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozumiem, dla fanek chłodnych tonów nie nadaje się - potwierdzam :)

      Usuń
  5. bardzo podoba mi się ten bronzer ale obawiam się, że dla mojej jasnej karnacji będzie zbyt ciemny :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może się tak okazać, nawet odcień Medium jest dość intensywny i ma dobrą pigmentację

      Usuń
  6. Dla mnie nie potrzebny jest ten zapach a odcień mógłby być chłodniejszy odrobinę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapach może być, ale odcień faktycznie jest ciepły :)

      Usuń
  7. Oj ciepłe tony to niestety nie dla mnie... a tak uroczo wygląda ta czekoladka, aż chce się zjeść :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda, może jakieś bronzery z Too Faced przypadną Ci do gustu, tam mają chłodne odcienie + piękny czekoladowo/kakaowy zapach kosmetyków :)

      Usuń
  8. Ciekawa jestem jakby wyglądał po roztarciu, czy nie robi plam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lena, nie robi :) dosyć dobrze się nim pracuje miękkim pędzlem (używam pędzla z Vita Liberaty do bronzera).

      Usuń
  9. Nie mam pojęcia czy odcień byłby dla mnie dobry. Zawsze mam problem z dobraniem odpowiedniej tonacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwona, ja też w sumie zaryzykowałam kupując, ale efekt jest super - fajnie ociepla makijaż i twarz :) moze warto spróbować, np. na promocji w Rossmanie, mam nadzieję, że niedługo znów będzie jakieś -49% :D

      Usuń
  10. Moje serducho też zdobył ten bronzer :) Wiesz, nie miałam pojęcia, że ma kilka wersji kolorystycznych, byłam przekonana, że jest tylko MEDIUM :D A wszystko przez to, że w moim Rossku w ogóle ich nie wyłożyli na półki, tylko pani wyjęła mi z szuflady pierwszy lepszy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po Twoim loginie nie mogło być inaczej! ma 2 wersje: Medium i Dark, a teraz pojawiła się jeszcze biała czekolada jako puder ryżowy/wykończeniowy :):)

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. też skusiłam się ze względu na wygląd i jestem zadowolona :)

      Usuń
  12. Odcień raczej nie dla mnie, ale opakowanie ma cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. opakowanie jest boskie <3 dla sroczek i fanek słodkich gadżetów :)

      Usuń
  13. Wygląda przeuroczo ♥ Jak wykończe moje zapasy na pewno po niego sięgnę ! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląda naprawdę przyjemnie:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz - staram odwiedzać się każdego komentującego, tak aby poznać również Wasze blogi:)

Proszę o niewklejanie linków do swoich blogów w komentarzach.

Na pytania odpowiadam pod tym samym postem.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...