21 sierpnia 2016

Beach Waves + objętość - L’ORÉAL Professionnel Wild Stylers


W tym sezonie z L’ORÉAL Professionnel stworzycie na głowie efekt plażowych fal, niezwykłej objętości czy lśniący lub wręcz przeciwnie - matowych włosów. Wszystko dzięki profesjonalnej serii Wild Stylers pozwalającej na wyczarowanie wymarzonych look'ów. 


Żel L’ORÉAL Professionnel  Wild Stylers - Scruff Me nadaje efekt zmierzwionych włosów, ale bez pozostawiania ich szorstkich i sztywnych w dotyku. Włosy mają wyglądać naturalnie, a efekt uzyskany dzięki żelowi to "messy" fale. Taki lekko rozczochrany look nie jest może bliski mojemu sercu na co dzień, ale na wakacjach mogę pozwolić sobie na odrobinę szaleństwa.


L’ORÉAL Professionnel Scruff Me - efekt.
Źródło: http://www.lorealprofessionnel.pl/stylizacja-wlosow/wild-stylers/zel-scruff-me
Spray nadający teksturę L’ORÉAL Professionnel Beach Waves ze słoną wodą daje efekt matowych, zmierzwionych włosów jak po wyjściu z morza i wysuszonych na słońcu. Można go nakładać na mokre lub suche włosy ugniatając loki i wprowadzając w ten sposób produkt w odseparowane pasma włosów (przeczesując fryzurę palcami).


Kirsten Dunst twarzą usługi Beach Waves w salonach L’ORÉAL Professionnel.
źródło: http:lorealprofessionnel.com


Efekt mokrego look'u zapewni nam lakier Shower Shine z serii Wet Domination. Użycia tego produktu nieco się na początku obawiałam, ale przy aplikacji niewielkiej ilości, włosy wyglądają na bardzo lśniące i zdrowe. Dopiero po kilkukrotnym  spryskaniu większą ilością produktu uzyskujemy typowy, mokry wygląd włosów. Nadaje się na przykład do gładkiej fryzury z kucykiem - spryskujemy tylko górną część włosów, a końce pozostawiamy suche. 



Efekt po użyciu lakieru Wet Domination - Shower Shine
źródło: http://www.lorealprofessionnel.pl/stylizacja-wlosow/wet-domination/spray-shower-shine
Ostatniego produktu używam najdłużej i najbardziej się z nim polubiłam. Teksturyzujący puder w spray'u nadający objętość z serii Wild Stylers 60's BaBe - Savage Panache pozwala mi utrwalić na cały dzień i nadać niesamowitą objętość mojej grzywce - co możecie zobaczyć poniżej. Mój codzienny, poranny must have przy układaniu fryzury. 




Dajcie znać, który efekt najbardziej się Wam spodobał :)

9 komentarzy :

  1. ooo, ten puder w sprayu muszę wypróbować, opis zachęcający- a moje włosy to ostatnio totalna katastrofa :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie dla mnie, bo ja loki mam z natury:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie najbardziej z tej lini interesują te dwa pierwsze produkty ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nic dla mnie :) Robię sama spraye do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. W Polsce zawsze odwiedzam studio L'oreal :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatni efekt zachwyca :)
    Ja pewnie wyglądałabym w tym uczesaniu jak własna babcia :D Wszystko, co proste przy twarzy automatycznie dodaje mi lat i kilogramów :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale fajne te produkty :) Chyba te fale skropione morską wodą najbardziej mnie zaciekawiły :D

    OdpowiedzUsuń
  8. A mozna by dodac sklad tego pudru Savage Panache? Fajny produkt, ale obawiam sie, ze zawiera alcohol denat. tak jak lakiery...

    OdpowiedzUsuń
  9. A mozna by dodac sklad tego pudru Savage Panache? Fajny produkt, ale obawiam sie, ze zawiera alcohol denat. tak jak lakiery...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz - staram odwiedzać się każdego komentującego, tak aby poznać również Wasze blogi:)

Proszę o niewklejanie linków do swoich blogów w komentarzach.

Na pytania odpowiadam pod tym samym postem.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...