21 czerwca 2016

Palmers balsam ujędrniający z koenzymem Q10 - moja opinia


Marka Palmer's była dla mnie dotąd nieznanym lądem. Żałuję, że tak późno ją odkryłam. Podczas kwietniowego Meet Beauty (spotkania blogerek urodowych) spędziłam dobrą chwilę na stoisku marki zapoznając się z ich kosmetykami i nowościami. Do testów poprosiłam o ich flagowy kosmetyk, po który najczęściej sięgają ich konsumentki. Tak w moje ręce trafiła ujędrniająca wersja balsamu z formułą z masłem kakaowym. 


Palmer's znany jest przede wszystkim z produktów pielęgnacyjnych do skóry ciała dla kobiet w ciąży. W swojej ofercie posiada sekcję kosmetyków przeciw rozstępom, produkty ujędrniające oraz nawilżające. Dodatkowo obecne są linie do pielęgnacji twarzy i włosów. Flagowym składnikiem kosmetyków Palmer's jest masło kakaowe. Znacząca większość balsamów, olejków i kremów ma czekoladowo - kakaowy zapach (jest również linia kokosowa i oliwkowa). Balsamy są perfumowane dość mocno, dlatego poprosiłam o taki, który nie ma aż tak intensywnego zapachu. Ujędrniający balsam z koenzymem Q10 faktycznie nie pachnie tak silnie, jak na przykład wersja kokosowa. Woń kakaowa jest w nim przyjemna i kojarzy mi się z mleczną czekoladą. Delikatny zapach pozostaje na ciele po aplikacji.


Balsam jest rekomendowany przy problemach z jędrnością skóry, po ciąży czy w tracie odchudzania ze względu na swoje właściwości natłuszczająco-nawilżające. Ma ujędrniać skórę i przywracać jej elastyczność. Pomaga w zapobieganiu i eliminowaniu rozstępów na skórze.

Składniki aktywne zawarte w balsamie:

masło kakaowe i masło shea
witamina E
kolagen
elastyna
koenzym Q10
ekstrakt z żen szenia
ekstrakt z chińskiej herbaty
ekstrakt z rumianku


Balsam wchłania się praktycznie w całości, ma nietłustą konsystencję pomimo bogatego składu i pięknie, nienachalnie pachnie. Do tego aplikacja jest bajeczna, bo pompka jest niezawodna. Stosuję go przede wszystkim na pośladki, uda oraz brzuch, czyli miejsca, które u mnie wymagają ujędrnienia. Nie lubię się balsamować, ale to jest mój wieczorny faworyt, bo bardzo szybko się go nakłada, wchłania się i delikatnie pachnie. Skóra po nim jest przyjemnie napięta i nawilżona (szczególnie przy regularnym stosowaniu).


O tym, że jest to kultowy produkt przekonałam się na własnej skórze. Na Wizażu (tutaj) też zbiera bardzo dobre opinie (4,4 na 5 gwiazdek z ponad 50 opinii). U osób, które dodatkowo ćwiczą i są aktywnie fizycznie da na pewno jeszcze bardziej wymierne i widoczne efekty, bo według mnie jest idealnym dopełnieniem walki o ładniejsze, jędrne i apetyczne ciało.


Produkty Palmer'sa są dostępne we wszystkich popularnych polskich drogeriach np. Hebe, Superpharm, Rossman, Natura, a także w drogeriach i aptekach internetowych, np. TUTAJ

Znacie produkty marki Palmer's?

27 komentarzy :

  1. Ceny bardzo mi się podobają:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam okazji używać :) aktualnie uwielbiam bielende kremowe serum do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam markę, ale mnie jakoś nie zachwyciła. Pamiętam, że używałam ją już jakiś czas temu i w sumie musiałabym sobie przypomnieć dlaczego nie wspominam Palmer's dobrze. Chętnie jeszcze raz sprawdzę ich asortyment :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam kilka próbek tego balsamu i bardzo miło wspominam. Z pewnością skuszę się na pełnowymiarowy produkt, jak tylko pozbędę się swoich zapasów ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę po niego sięgnąć, zwłaszcza że ma jeden z moich ulubionych zapachów! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam tylko miniaturę olejku tej firmy, ale mnie nie zachwycił. Ciekawe jakby sprawdziły się u mnie inne produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mialam tego balsamu ale chętnie bym sprobowala,szczególnie tej wersji kakaowej skoro piszesz ze ma delikatny zapach

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzialam juz niejednokrotnie, ale nie mialam okazji uzywac.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kuszą mnie te produkty, jeszcze nigdy ich nie miałam, ale słyszałam pozytywne opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakoś nie miałam nigdy produktów tej firmy,ale mam wrażenie,że są dobre.

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę się skusić na zakup tego balsamu, bo jeszcze nie miałam nic z tej firmy a jestem bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam ich ale ostatnio o nich głośno :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja jeszcze od nich nic nie miałam, ale póki co mam niezbyt dobre zdanie o marce.

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Testuję wersję nawilżającą i pachnie obłędnie kokosem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zapach mlecznej czekolady - rozmarzyłam się <3

    OdpowiedzUsuń
  16. nie miałam jeszcze tego produktu:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  18. Chyba się skuszę:) Miałam i mam serie dla ciężarówek oraz samoopalacz i jestem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  19. Z chęcią przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dostałam ich krem do biustu i sprawdza się fenomenalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kokosowy za mną chodzi już jakiś czas :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Czas zapoznać się z marką :) Balsam wydaje się bardzo fajny, ostatnio więcej cwiczę więc pewnie mógłby mi pomóc pozbyć się skórki pomarańczowej :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz - staram odwiedzać się każdego komentującego, tak aby poznać również Wasze blogi:)

Proszę o niewklejanie linków do swoich blogów w komentarzach.

Na pytania odpowiadam pod tym samym postem.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...