09 maja 2016

Sposób na suche skórki wokół paznokci - serum z mirrą Indigo


Na konferencji Meet Beauty otrzymałyśmy mnóstwo produktów do testów od różnych marek. Jako pierwszy produkt zdecydowałam zrecenzować niepozorny złoty "długopis" Indigo, który od razu podbił moje serce. Po pierwsze jestem typową sroką i gadżeciarą, zatem to złote cudo od razu przykuło moją uwagę. Po drugie produkt świetnie się u mnie sprawdza od pierwszego użycia. 


Cała otoczka tego produktu oraz opakowanie sprawa wrażenie, że ma się do czynienia z produktem luksusowym. Serum jest zamknięte w podłużnej, metalowej, złotej buteleczce przypominającej długopis. Na dole przekręcamy serum by wydobyć produkt na pędzelek znajdujący się na górze. 

Od producenta: W Starożytności mirra była ceniona na równi ze złotem, nazywano ją "Skarbem Wschodu". Używano jej w magii, medycynie i rytuałach religijnych. Dzisiaj mirrę utożsamia się z energią kobiecą: jest ciepła, balsamiczna i kojąca. Indigo Serum z Mirrą luksusowy preparat i najlepszy kosmetyk, który pozwala pielęgnować paznokcie oraz skórki w sposób kompleksowy i profesjonalny. Połączenie receptury znanej od wieków oraz innowacyjnej formuły doskonale odżywia i regeneruje suchą skórę, pozwalając odzyskać wyjątkową gładkość, elastyczność skóry oraz mocne i piękne paznokcie.



Ja serum z mirrą od Indigo stosuję głównie na skórki ponieważ na co dzień mam nałożony lakier hybrydowy, chociaż produkt można stosować również na paznokcie aby je odżywić. Stosowałam już kilka naprawdę fajnych produktów do skórek (szczególnie lubię oliwkę Avoplex z OPI, o której pisałam TUTAJ) i produkt od Indigo uważam za udany, a wręcz niezastąpiony dzięki opakowaniu. Aplikacja i zamknięcie są na medal. Zwykłe oliwki w buteleczce jak lakier lubią się wylewać, to opakowanie jest strzałem w dziesiątkę. 


Pojemność produktu to 2,50 ml, według ulotki starcza na +/- 3 miesiące stosowania dla uzyskania zdrowych i mocnych paznokci oraz odżywionych skórek bez nieestetycznego efektu przesuszenia.

Ja noszę olejek-serum zawsze przy sobie i staram się stosować go chociaż raz w ciągu dnia oraz przed snem. Zalecam aplikować po jednym "wykręceniu" serum na palce u jednej dłoni, a następnie wmasować dokładnie olejek kolistymi ruchami w skórki wokół paznokci. 

Dostępność: salony Indigo, sklep internetowy Indigo TUTAJ i inne sklepy internetowe oraz autoryzowane punkty sprzedaży Indigo.

Cena: 29 zł 

A Wy czego używacie do pielęgnacji skórek :)

24 komentarze :

  1. Ja swoje serum podarowałam koleżance i jest też zadowolona, ja natomiast do paznokci używam głównie olejku z czarnuszki, ale zdarza się też kokosowy, lniany czy z pestek arbuza i wszystkie się sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też lubię olej kokosowy do paznokci :) czasem nawet z braku laku smarowałam dłonie i skórki oliwką Hipp i też działała super :) takie serum z Indigo jest fajne do torebki :)

      Usuń
  2. Też mam ten olejek (z Meet Beauty, a jakże :D) ale jeszcze leży nie ruszony. Aktualnie zużywam masło shea i jestem w nim bezgranicznie zakochana :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje skórki są bardzo suche, na razie nic nie zdołało im pomóc. Olejek dostałam na MB, wypróbuję może da radę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O, super, że mi przypomniałaś o tym produkcie! Kompletnie o nim zapomniałam :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Opakowanie z całą pewnością przyciąga wzrok, a takie serum też by mi się przydało :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Użyłam go kilka razy i o ile na paznokciach nie zauważyłam różnicy (może paznokciom trzeba dać więcej czasu) to na skórkach efekt był i to bardzo pozytywnie mnie zaskoczył :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się aplikator, lubię takie olejki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja non stop kremuje dłonie ale czasem to i tak za mało aby moje skórki ładnie wyglądały

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo lubię tego typu rozwiązania. generalnie najlepiej się u mnie sprawują olejki, a jeśli są jeszcze w tak wygodnej formie, to jestm jak najbardziej na tak ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Suche skórki to moja zmora. Preparat w formie pisaka jest rewelacyjnym rozwiązaniem, bo możemy go aplikwwać tuż przed położeniem się spać bez obawy, że zalejemy pościel.

    OdpowiedzUsuń
  11. Niezły patent :) Będę musiała się za tym porozglądać :)
    P.S. Piękne paznokcie :) Ten malinowy kolor powala <3

    OdpowiedzUsuń
  12. też bardzo polubiłam ten produkt, działa świetnie i ma genialne opakowanie!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zachęciłaś mnie, muszę sobie sprawić, łatwe w obsłudze, to lubię najbardziej, też ostatnio mam hybrydy, ale o skórki i tak trzeba zadbać. Pozdrawiam Babooshka Style

    OdpowiedzUsuń
  14. Ostatnio zaczęłam przykładać większą wagę do skórek :)

    OdpowiedzUsuń
  15. och jak dobrze, że do Ciebie zajrzałam!
    zmagam się z suchymi skórkami i szukałam odpowiedniego preparatu, dziekuję, że znalazłąm go u Ciebie.
    Całus

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam go, ale jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dla mnie najprostszym rozwiązaniem jest olejek rycynowy - zarówno na skórki jak i paznokcie. 1,50zł, dwa miesiące i dłonie jak nowonarodzone =) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Ooo musze wypróbować koniecznie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz - staram odwiedzać się każdego komentującego, tak aby poznać również Wasze blogi:)

Proszę o niewklejanie linków do swoich blogów w komentarzach.

Na pytania odpowiadam pod tym samym postem.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...