05 czerwca 2015

Przesyłka od marki Joanna seria oleje świata - arganowy, migdałowy, makadamia

Od marki Joanna otrzymałam paczuszkę z produktami z serii Joanna Oleje Świata, o której chciałam Wam dzisiaj opowiedzieć. W paczce znalazły się 3 olejki oraz balsam kokosowy do suchych miejsc.


Ceny olejków (10,69 pln za sztukę na stronie producenta za buteleczkę o pojemności 100 ml) od razu sugerują, że nie mamy tu do czynienia z czystym olejkiem, a olejkiem z dodatkiem tego bardziej cennego. Jest to zaznaczone na buteleczce, podkreślam to też w recenzji, bo nie są to jednoskładnikowe oleje, ale oleje na tańszej bazie (olej słonecznikowy, olej migdałowy) z dodatkiem tej droższej. Postanowiłam rozłożyć nieco składy na czynniki pierwsze żeby zobaczyć z czego tak naprawdę złożone są olejki.

SKŁADY

Skład olejku z olejem arganowym: 
Helianthus Annuus Seed Oil (olej słonecznikowy) , Prunus Amygdalus Dulcis Oil (olej migdałowy), Caprylic/Capric Triglyceride (emolient tłusty, może być komodogenny), Argania Spinosa Kernel Oil (olej arganowy), Parfum (chemiczna imitacja zapachu), Tocopheryl Acetate (witamina E - estrowa forma, antyoksydant), BHT (przeciwutleniacz, przedłuża trwałość ważności kosmetyku), Amyl Cinnamal (imituje zapach jaśminu, potencjalny alergen), Coumarin (składnik kompozycji zapachowej), Alpha-Isomethyl Ionone (składnik kompozycji zapachowej, potencjalny alergen), CI:40800 (betakaroten, nadaje kolor)

Skład olejku z olejem makadamia:
Helianthus Annuus Seed Oil (olej słonecznikowy) , Prunus Amygdalus Dulcis Oil (olej migdałowy), Caprylic/Capric Triglyceride (emolient tłusty, może być komodogenny), Macadamia Ternifolia Seed Oil (olej makadamia)Parfum (chemiczna imitacja zapachu), Tocopheryl Acetate (witamina E - estrowa forma, antyoksydant), BHT (przeciwutleniacz, przedłuża trwałość ważności kosmetyku), Isoeugenol (imituje zapach goździków, działa antyseptycznie, potencjalny alergen), Coumarin (składnik kompozycji zapachowej), Butylphenyl Methylpropional (składnik kompozycji zapachowej, potencjalny alergen), Geraniol (imituje zapach pelargoni, potencjalny alergen), Hexyl Cinnamal ((imituje zapach jaśminu, potencjalny alergen), Linalool (imituje zapach konwalii, potencjalny alergen), Limonene (imituje zapach skórki cytrynowej, potencjalny alergen), CI:40800 (betakaroten, nadaje kolor)

Skład olejku z olejem migdałowym:
Helianthus Annuus Seed Oil (olej słonecznikowy) , Prunus Amygdalus Dulcis Oil  (olej migdałowy)Caprylic/Capric Triglyceride (emolient tłusty, może być komodogenny), Parfum (chemiczna imitacja zapachu), Tocopheryl Acetate (witamina E - estrowa forma, antyoksydant), BHT (przeciwutleniacz, przedłuża trwałość ważności kosmetyku), CI:40800 (betakaroten, nadaje kolor). 

Nie jestem ekspertem w kwestii składów, analizy dokonałam z ciekawości, a przy rozpoznawaniu składników posiłkowałam się stroną kosmopedia.org. Według mnie składy nie wypadają źle, ale ilość sztucznych substancji zapachowych jest dość duża, co mi się nie podoba. Zapachy są ciężkie i sztuczne. Najlepszy (bo i najkrótszy) jest skład olejku z olejem migdałowym (pachnie natomiast jak zapach migdałowy do ciasta).
Olejków nie lubię stosować do cery. Skusiłam się natomiast na użycie do ciała oraz do włosów. Po nałożeniu olejku po kąpieli na nogi dosyć szybko i przyjemnie się wchłania. Jedynym co nie odpowiada mi w ani jednym z olejków to zapach. Każdy z nich pachnie dość orientalnie, dusząco i ciężko, co jest zupełnie nie moją bajką. Dlatego przestałam używać ich przed snem, bo zapach po prostu mnie męczył. Na szczęście znalazłam dla nich bardzo fajne zastosowanie i używam ich do olejowania włosów. Najczęściej jakąś godzinę przed myciem aplikuję olejek (ok. 3 łyżeczki) na całą długość włosów i zwijam w kok. Zmywam szamponem dla dzieci. Tutaj efekty są świetne - gładkie i lśniące włosy.
Oprócz trzech olejków trafił do mnie też balsam kokosowy na suche miejsca (cena ok. 5zł). Balsam jest w opakowaniu o wielkości błyszczyka. Jest bardzo twardy i zbity, ciężko go wydobyć. Najpraktyczniej chwilę ogrzać go w palcem. Fajnie sprawdza się do ust i pachnie kokosowo. Nie mam zastrzeżeń, bo jest na mojej ulubionej bazie masła shea, olejek kokosowy jest niestety raczej na dole składu.

Podsumowując nie jestem zachwycona tą serią, ale olejki zużyję do włosów. Sama nie skuszę się ponownie na te produkty, zdecydowałabym się raczej na czysty olejek bez sztucznych dodatków zapachowych. 

Używałyście produktów z serii Oleje Świata?

27 komentarzy :

  1. Nie używałam tych produktów. Fajnie, że chociaż włosom służą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam jeszcze i raczej się nie skuszę skoro mają taki ciężkie zapachy ewentualnie na ten balsam na suche miejsca :>

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze, że chociaż włosy zadowolone :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pewno wezmę je pod rozwagę... W kwestii włosów oddałabym chyba złote góry, żeby moja czupryna przestała się plątać. Do tej pory trafiłam tylko na jedną odżywkę z olejkiem arganowym, która sobie z nią poradziła. Niestety kosmetyk ten nie jest dostępny w Polsce i na tym znajomość się skończyła. Obecnie jestem w fazie testowania nafty kosmetycznej i brak jakichkolwiek efektów. W kolejce czeka również czysty olej palmowy. Później na pewno wypróbuję te specyfiki od Joanny ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Skład nie zachęca niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie olejek sprawdził się ok, miałam wersję z olejem migdałowym, ale balsamiki miałam wszystkie 3 i przekazałam dalej, za słabe działanie

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę gdzieś dorwać te olejki koniecznie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie używałam ale na pewno użyję bo uwielbiam olejki! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam ochotę na ten na suche miejsca!

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam ten z olejem arganowym... ale niestety nie przypadł mi do gustu :C Strasznie długo się wchłaniał, zapach zupełnie nie przypadł mi do gustu a do tego całe opakowanie było zawsze upaćkane... Chyba jednak wolałam wersję od Bielendy... Ale natomiast mojej mamie ta wersja przypasowała :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie używałam, ale może spróbuję do włosów tego z makadamia :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Chętnie wypróbowałabym ten olejek makadamia.

    OdpowiedzUsuń
  13. Używałabym ich do włosów i ciała :)

    OdpowiedzUsuń
  14. O proszę Joanna takie serie wypuszcza, coraz bardziej zaskakuje.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja jestem ciekawa jakby spisał się u mnie migdałowy. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ciekawi mnie ta seria, bo uwielbiam olejki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie używałam tych olejków ale z chęcią bym je przetestowała ! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja najbardziej lubie czyste
    nierafinowane i tłoczone na zimno
    oleje ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam migdałowy, bardzo polubiły go moje włosy:)

    OdpowiedzUsuń
  20. od dawna jestem ich ciekawa, ale jakoś mi nie po drodze :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dobrze, że chociaż do włosów się sprawdziły:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam olejek makadamia, cudny zapach kwiatowy.

    OdpowiedzUsuń
  23. Jestem fanką olejów ale tylko do zabezpieczania włosów po umyciu, najbardziej lubię oczywiście 100% oleje ale za nie trzeba dać kasiory. :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam te olejki i fajnie się u mnie spisały, jak je dodawałam do kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja osobiście wolę oleje 100% choć nie ukrywam, że takie z dodatkami też stosuję :).

    OdpowiedzUsuń
  26. Jeszcze nie znam ale pięknie się prezentują:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz - staram odwiedzać się każdego komentującego, tak aby poznać również Wasze blogi:)

Proszę o niewklejanie linków do swoich blogów w komentarzach.

Na pytania odpowiadam pod tym samym postem.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...