24 marca 2015

Moje ulubione herbaty z Rossmana i Marks&Spencer


Herbata jest moim ulubionym napojem i towarzyszy mi codziennie zarówno w pracy jak i w domu. Rano lubię zaparzyć sobie pysznego Earl Greya, w ciągu dnia popijam mieszankę białej i zielonej herbaty, a wieczorami lubię ziołowe herbatki. Mam oczywiście swoich ulubieńców - ostatnimi czasy królują u mnie cztery herbaty: dwie pochodzą z Rossmana, a kolejne dwie ze sklepu Marks&Spencer :)

Moim zdecydowanym ULUBIEŃCEM jest herbata z Rossmana King's Crown Weisser&Gruner Tee Granatapfel czyli mieszanka herbaty białej i zielonej z aromatem owocu granatu. Po zalaniu z kubka unosi się piękny słodkawy zapach, a herbata nie jest tak cierpka jak czysta zielona wersja, bo ma dodatek białej. Jest pyszna zarówno z dodatkiem miodu jak i bez żadnych dodatków. 25 torebek kosztuje w Rossmanie 4,99 pln. 



Kolejną herbatą z Rossmana jest zwykły Earl Grey również z King's Crown aromatyzowany bergamotką przez co herbata smakuje naprawdę jak prawdziwy angielski earl grey i jest przepyszna z dodatkiem mleka i łyżeczki cukru- robię z niej często taką bawarkę. Piję ją również z miodem i cytryną. Tu również za 25 torebek zapłacimy 4,99 pln. Lubicie pić herbatę z mlekiem?:)



Dwie pozostałe herbaty pochodzą ze sklepu Marks&Spencer. Obie idealne przed snem, bo są mieszankami ziół. Zapakowane są w urocze kartoniki, na które (nie ukrywając) "poleciałam" za pierwszym razem i dla tych opakowań je najpierw kupiłam ;) Na szczęście zawartość również nie rozczarowała.



Pierwsza wersja jakiej próbowałam to Calming Tea czyli herbata kojąca, uspokajająca. Kiedy w składzie dojrzałam lawendę od razu trafiła do koszyka. Herbata ta to mieszanka rumianku (40%), kwiatu lipy (35%), lawendy (10%), odrobiny mięty pieprzowej i korzenia lukrecji. Parzę ją pod przykryciem 3-5 minut. Piję niesłodzoną, czasem jedynie dodaję kilka kropel cytryny. Kubek przed snem i książka to coś na co czekam po każdym ciężkim dniu w pracy - taka moja mała chwila przyjemności.



Drugiej wersji Detox spróbowałam jako drugiej. Ta oczyszczająca mieszanka składa się z pokrzywy (25%), mniszka lekarskiego (20%), mięty, ostropestu plamistego oraz korzenia lukrecji. Piję ją teraz na zmianę z wersją Calming Tea i obie smakują wybornie, choć różnią się znacznie od siebie :) Chyba nieco bardziej wolę wersję niebieską. Herbaty produkowane są w UK.  W sklepie M&S każda wersja kosztuje ok. 10 zł za 20 torebek. Wiem, że nie każda z Was ma dostęp do Marks&Spencer (w moim mieście akurat jest), ale podobne herbaty (o podobnej stylistyce opakowań i dużym wyborze wersji) produkuje Clipper, który jest dostępny w coraz większej ilości dużych sklepów spożywczych w PL - może znacie?






























Pijacie w ciągu dnia herbatę? Polecajcie mi proszę w komentarzach Wasze ulubione i dajcie znać gdzie można je kupić!:)

40 komentarzy :

  1. Też lubię herbatę (kawy w ogóle nie pijam) i też najbardziej z tych firm, ale wybieram zupełnie inne rodzaje (z obu!). I uwielbiam intensywną zieloną herbatę, a "Earl Grey" nie za bardzo. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie cudeńka! Bywam w M&S i nigdy nie wpadły mi oczy, jak to się stało! Na pewno trafią do kosza następnym razem, bo herbatki uwielbiam i piję o każdej porze dnia i nocy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. NICE PRODUCT
    http://melodyjacob1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja bardzo polubiłam czarną orientalną herbatkę Liptona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mmm, tej pierwszej muszę spróbowac :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo rzadko piję herbatę, ale ta "Detox" fajnie wygląda. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja uwielbiam Rooibosy z Rossmanna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio często piję herbatkę białą o smaku figi z King's Crown, działa super relaksująco i mogę ją pić nawet bez słodzenia, polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. jakie piękne opakowania mają te z M&S! :) ja najbardziej lubię afrykańską z King's Crown

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja piję mnóstwo herbat, uwielbiam m.in. zieloną senchę, zielony oolong, ostatnio piłam koperkową (niezła), lubię pokrzywę, czystek.

    OdpowiedzUsuń
  11. ta z granatem jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  12. też uwielbiam herbatę! ostatnio przerzuciłam się na earl grey :) koniecznie muszę posmakować weisser&gruner tee. w Marks&Spencer byłam w Gdyni - sporo pyszności tam mają :)))

    OdpowiedzUsuń
  13. O nie, a już myślałam, że te piękne herbatki są z Rossmanna! :( Jestem ciekawa tej zielonej z białką. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. a ja tam herbat nie pijam w ogóle!

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam. Mam teraz szal na 3: z Rossmanna truskawka&smietanka, z Biedronki: sliwkowa i malina z kardamonem.
    Nastepnym razem skusze sie na ta z bergamotka, bo bardzo lubie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Do Marks&Spencer muszę koniecznie zajrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwqielbiam herbatki o ostatnio namiętnie piję pokrzywę z trawą cytrynową na zmianę z zieloną.

    OdpowiedzUsuń
  18. jeszcze w zimową porę to czasem wypiję kilka kubków :) tak to herbata leci w zapomnienie :D

    OdpowiedzUsuń
  19. mam chęć na te herbaty :) ja preferuje Biedronkowe :p

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja jestem zdecydowanie wodomaniaczką i piję głównie wodę lub zieloną herbatę. Herbatę rossannową z granatem też lubię. Nie dziwię się, że poleciałaś na opakowanie herbat M&S bo są rzeczywiście inne niż ogólnie dostępne.

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam herbatę :) Moja ulubiona to Earl Grey :) Ostatnio miałam angielską herbatkę marki Twinings i była pyszna :) Niestety mi się skończyła, więc zakupiłam sobie Earl Greya biedronce i też bardzo dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  22. W Rossmannie najczęściej kupuję karmelowego rooibosa :) Pyszota!

    OdpowiedzUsuń
  23. ciekawe te dwie z marks & spencer :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Clipper herbatki kojarzę ceny wysokie ale za to jakość dobra;) można je dostać w Carrefourach;)z Rossmanna próbowałam kilka rodzajów herbatek, twoje będę musiała dopiero zakupić;)

    p.s zapraszam do Mnie częściej bo blog poświęcony jest tylko herbacie;) i czeka na takie miłosniczki jak Ty;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja uwielbiam wszelkiego rodzaju herbaty, także na pewno skorzystam z Twoich propozycji. Ja np. bardzo lubię liptona zieloną z jaśminem!

    OdpowiedzUsuń
  26. fajne opakowania tych herbat :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Będę w Anglii niedługo i wypróbuję herbatkę z marks&spencer :)

    OdpowiedzUsuń
  28. ja ostatnio tylko sypane pijam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja codziennie piję herbaty ale ulubionej nie mam :)

    A tych herbat nie używałam jeszcze

    http://martynencjatestuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Żadnej nie piłam, ale zaciekawiła mnie wersja Detox ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Uwielbiam tą pierwszą, jest przepyszna <3

    OdpowiedzUsuń
  32. mam prosbe, czy moglabys poklikac w linki u mnie na blogu? bylabym ogromnie wdzieczna, jesli nie to zrozumiem oczywiscie ;/

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie piłam żadnej z tych herbat, a jestem wielbicielką tego gorącego napoju :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Jaz kolei ostatnio zakochałam się w herbatach Yogi :). Ale uwielbiam pić również pokrzywę, mięte, rumianek i ogólnie zioła :).

    OdpowiedzUsuń
  35. Co za design herbatek! Ja mogę osobiście polecić pyszną herbatkę pomarańczową z cynamonem :) A dla zdrowia... czystek! Który zresztą jest całkiem dobry w smaku :)

    OdpowiedzUsuń
  36. W Rossmannie najczęściej kupuję karmelowego rooibosa :) Pyszota!
    www.produkfiforlif.com fiforlifsmartdetox.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Eudl somez cus Wjsioe ju ksosk so Perut Buncit, jsksi jouek ju alllkyzvew Jakarta, Vizita http://www.harmonis.biz/jual-obat-diet-fiforlif-atasi-perut-buncit-jakarta/

    OdpowiedzUsuń
  38. W Rossmannie najczęściej kupuję karmelowego rooibosa :) Pyszota!
    jual fiforlif asli

    Odpowiedz

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz - staram odwiedzać się każdego komentującego, tak aby poznać również Wasze blogi:)

Proszę o niewklejanie linków do swoich blogów w komentarzach.

Na pytania odpowiadam pod tym samym postem.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...