19 lutego 2015

Tusz pogrubiający Essence Lash Princess Mascara


Ostatnio wiedzie u mnie prym maskara z Essence. Ma dosyć wyjątkową szczoteczkę - według Essence w kształcie głowy kobry - brzmi intrygująco ;). Nie mogę jednak zaprzeczyć, że ten kształt przypadł mi do gustu. Do tego "księżniczkowe" opakowanie, w którym się zakochałam. Same zobaczcie :) Tusz dla wielbicielek wyraźnego i intensywnego makijażu oka.


Szczoteczka jest wygięta w ciekawy sposób. Często zdarza mi się, że szczoteczki z maskary są dla mnie za duże i brudzą mi górną powiekę przy malowaniu - to moja zmora, borykacie się z tym samym? Akurat przy Lash Princess nie mam takiego problemu i to już połowa sukcesu! :) Ma typowo pogrubiającą formułę, osiada dosłownie na każdej rzęsie i daje efekt "wow". Lubi natomiast czasem posklejać rzęsy jeżeli przesadzi się z ilością. Obiecywana królewska objętość tak - ale z umiarem.


Opakowanie jest śliczne z gumowymi aplikacjami przypominającymi gorset. Dzięki tym gumowym wstawką bardzo wygodnie trzyma się szczoteczkę w dłoniach i z nią pracuje. Do tego wygląda to naprawdę ślicznie i dziewczęco. Maskara jest obecnie jedną z ładniejszych rzeczy w mojej kosmetyczce.

 Jeżeli znajdziecie ją w szafie Essence polecam Wam ją spróbować.
 Do kupienia on-line TUTAJ.

Dajcie znać czy próbowałyście już tego tuszu :)!

37 komentarzy :

  1. Szczoteczka ciekawa, chociaż jestem wielbicielką sylikonowych ;)
    A opakowanie rewelacyjne "D

    OdpowiedzUsuń
  2. wiele dobrego słyszałam o tym tuszu, ale jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kilka razy mnie kusiła, ale na tą chwilę mam jeszcze tusze w zapasie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie jest na mojej liście zakupowej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa jestem jej efektu na rzęsach, bo opakowanie jest faktycznie cuuuddoooowwneee! :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Szczoteczka by mi chyba troszkę nie pasowała :D
    Ciekawe jaki efekt daje na rzęsach ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj szkoda, że nie pokazałaś efektu na rzęsach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Opakowanie rzeczywiście zwraca uwagę. Wolę maskary wydłużające, ale tą też chętnie wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  9. Za taką cenę warto faktycznie spróbować

    OdpowiedzUsuń
  10. nie zauważyłam w sklepie tego tuszu. opakowanie jest śliczne! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ciekawe opkaowanie :D

    klaudiaandmylife.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  12. Opakowanie jest świetne, chyba się skuszę na ten tusz jak tylko go zobaczę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo podoba mi się opakowanie tego tuszu :) nie kupiłam go jeszcze dlatego, że mam zapas i jednak wolę silikonowe szczoteczki. Mimo to, chyba jednak sobie go sprawię ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Teraz jak mi rzęsy podrosły mogę sobie pozwolić na taką szczoteczkę. Tak, to zwykle używałam silikonowych.

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczne ma to opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja jakoś nie ma przekonania, ale nie powiem kusił mnie kilka razy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zaciekawiła mnie, na pewno się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Widziałam ją i właśnie wyczekiwałam jakieś recenzji! :D

    OdpowiedzUsuń
  19. I love the packaging! *-*
    www.milleunrossetto.blogspot.it

    OdpowiedzUsuń
  20. opakowanie jest śliczne, ja jednak wolę szczoty silikonowe:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Opakowanie genialne :) Skusiłabym się, ale mam spore zapasy ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Opakowanie genialne :) Skusiłabym się, ale mam spore zapasy ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. on chyba sie u nas wkoncu ukazal i chce go bardzo wyprobowac :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja mam już 4 albo 5 tuszy i narazie mam dość :) Chociaż opakowanie jest tak urocze, że pewnie i tak kupię kolejną maskarę :D

    OdpowiedzUsuń
  25. nie lubię takich szczoteczek, dodatkowo tusze z essence się u mnie nigdy nie sprawdziły

    OdpowiedzUsuń
  26. Szkoda, że nie pokazałaś efektu na rzęsach. Ale chyba się na nią skuszę, bo mam wrażenie, że mnie prześladuje. W Naturze, Hebe czy Superpharmie, ciągle na nią wpadam, a w sumie muszę kupić nową, bo jedna mascara już mi wyschła, a druga się okropnie zmywa. Ach, no i opakowanie jest faktycznie przeurocze :)

    OdpowiedzUsuń
  27. ja nie mogę jej nigdzie dorwać, szafy świecą pustkami :(

    OdpowiedzUsuń
  28. U mnie w mieście jest jej pełno! A ostatnio się właśnie zastanawiałam czy ją zakupić:D

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja używam tuszu z Astora Big & Beautiful Butterfly i ma bardzo podobną szczoteczkę, która przypadła mi do gustu :) Dlatego chętnie spróbuję kiedyś tego tuszu :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo fajne opakowanie:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo zaciekawiła mnie ta szczoteczka. :)

    OdpowiedzUsuń
  32. wygląda super, chętnie przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  33. opakowanie super I zawartosc tez trzeba bedzie w przyszlosci wyprobowac :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz - staram odwiedzać się każdego komentującego, tak aby poznać również Wasze blogi:)

Proszę o niewklejanie linków do swoich blogów w komentarzach.

Na pytania odpowiadam pod tym samym postem.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...