05 września 2014

Batiste suchy szampon - RECENZJA



Chyba każda z nas ma czasem lenia i nie chce jej się umyć włosów. Dopóki nie poznałam suchych szamponów, tego lenia musiałam każdorazowo pokonać - teraz stałam się bardziej wygodna ;)

Często myję włosy codziennie, ale zdarzają się dni kiedy wieczorem wolę poczytać dłużej książkę, niż męczyć się z myciem i suszeniem moich długich włosów. Tu z odsieczą przychodzą szampony Batiste. Miałam co prawda również szampony innych marek (Timotei, Isana, Dove), ale nic nie dorówna Batiste :)



Stosowanie suchego szamponu jest bardzo proste. Jeżeli włosy wymagają odświeżenia spryskujemy je z odległości ok. 15 cm suchym szamponem, a następnie wmasowujemy energicznie dłonią w skalp. Po około 1 minucie puder zawarty w szamponie zaczyna absorbować zanieczyszczenia i możemy cieszyć się estetycznie wyglądającą fryzurą :)

Nie tylko działanie suchego szamponu jest rewelacyjne, ale również zapachy nie mają sobie równych. Moim zdecydowanym faworytem jest zapach Oriental, subtelny z kwiatowo-orientalną nutą. Po prostu trzeba go powąchać żeby to zrozumieć :) Do tego opakowanie tej wersji jest śliczne :) 



Używałam już przeróżnych wersji Batiste. Na uwagę zasługują także (oprócz ukochanego zapachu Oriental) wersje:

 STRENGHT & SHINE - o dodatkowych właściwościach nabłyszczających włosy
SMOOTHING CONDITIONING MIST - ciekawostka od Batiste, "sucha" odżywka w sprayu 
XXL VOLUME - nadający dodatkowo objętość (czuć w nim odrobinę lakieru do włosów)

Z wersji o dodatkowych właściwościach bardzo polubiłam ten o właściwościach nabłyszczających. Zapach nie jest nachalny, a obiecany błysk sprawia, że włosy wyglądają naprawdę dobrze (niektóre wersje Batiste bardzo matowią włosy).

Dotępność : np. Hebe, perelki.eu, mintishop.pl
Cena : miniaturki (50ml) 6,90-7,90 zł, pełnowymiarowe (200ml) 14,90 - 16,90 zł

Używacie suchych szamponów? Jaki zapach Batiste jest Waszym ulubionym?:)

85 komentarzy :

  1. Latem nie mam w zwyczaju używać suchych szamponów, ale jesienią może zainwestuję akurat w Batiste ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że używanie suchego szamponu nie zależy od pory roku, ale od poziomu lenia hihi ;)

      Usuń
  2. Miałam dopiero tylko jedną wersję ich szamponu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę się skusić na zakup tego szamponu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, polecam zapach Oriental :)!

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Emm naprawdę?:) Polecam, to naprawdę kultowy produkt :)

      Usuń
  5. Żadnej z tych wersji nie miałam, ale od dawna chcę kupić Oriental, między innymi dla opakowania :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opakowanie cieszy oko, to prawda :) A zapach jest naprawdę najładniejszy ze wszystkich jakie miałam !:)

      Usuń
  6. U mnie świetnie sprawdziła się wersja z lakierem, na jesień muszę kupić kolejne opakowanie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, wersja z lakierem dodaje takiej objętości, że aż musiałam trochę przyklepać włosy, bo miałam fryzurę jak z Jersey Shore ;D

      Usuń
  7. Używałabym je, gdyby nie fakt, że każdy suchy szampon powoduje mu mnie świąd głowy :(.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam na niektórych blogach, że nie każdemu służą. Mi na razie nic się nie dzieje, choć staram się nie korzystać bardzo często, bo na pewno wysusza to skalp.

      Usuń
  8. Sucha odżywka? Lol, to w ogóle działać będzie? :v
    Mam dwie wersję, tropikalną i w panterkę, na razie zużywam tę pierwszą i wiem, że te szampony zostaną ze mną na dłużej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to nazwałam ;) Chodzi o to, że tą mgiełkę rozpyla się tylko i wyłącznie na suche włosy. Ma dodatek olejku arganowego. Najczęsciej spsikuję nią kucyk, robi się miły i gładki w dotyku :)

      Usuń
    2. A, czyli po prostu mgiełka, okej, bo ja już zastanawiałam się jak to ma wyglądać, hahaha :D

      Usuń
    3. Tak, to mgiełka, ale rozpyla się dosyć hojnie, jak suchy szampon :)

      Usuń
  9. Ja do tej pory używałam tylko tego do ciemnych włosów i raz podkradłam mężowi wersję fresh, niestety sprawiła, że wyglądałam niezbyt ciekawie, nie mogłam pozbyć się tej bieli z włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei słyszałam, że te kolorowe przy rozpylaniu brudzą wszystko wkoło, nie jest tak? Ja też czasem na początku wyglądam jakbym osiwiała, ale po minucie energicznego wcierana we włosy można to naprawić :)

      Usuń
  10. Bardzo lubię te szampony, ślicznie pachną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pachną super - polecam Oriental :) Lubię też Tropical :)

      Usuń
  11. Batiste czasem ratują sytuację na szybko. Moim ulubionym jest Tropical i XXL Volume, ale jak znajdę Oriental to na pewno powącham, uwielbiam takie nuty zapachowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, jestem pewna że Oriental Ci się spodoba- jest piękny :)

      Usuń
  12. Mam ale nie jestem fanką :) Jednak dla mnie mycie głowy to niezbędnik tak samo jak prysznic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście też lubię myć głowę, ale czasem są takie sytuacje, że ratunek w postaci suchego szamponów jest super rozwiązaniem. Inna sprawa, że czasem sięgam po niego z lenistwa ;)

      Usuń
  13. Bardzo lubię te szampony :) Mam wersję tropical, miałam fresh i jestem z nich baaardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam wersję klasyczną lubię podobnie jak Isanę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Isana mi nie przypadła do gustu tak jak Batiste. Wersja klasyczna też fajnie pachnie :)

      Usuń
  15. Ciekawi mnie ta mgiełka, nigdzie jej nie widziałam stacjonarne, a szkoda, bo pewnie chętnie bym przygarnęła :) Pod względem zapachu najbardziej delikatna jest wersja Cherry i chyba właśnie ta najlepiej się u mnie sprawdza. Wielkim zawodem był dla mnie Batiste Tropical, duszący zapach, który w ogóle nie przypadł mi do gustu, chociaż uwielbiam kokosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też widziałam ją tylko w sklepach internetowych, tam dostaniesz ją bez problemu. Ja Tropical bardzo lubię, ale faktycznie zapach jest dość mocny, więc trzeba go lubić, bo towarzyszy na włosach przez cały dzień ;) z "lekkich" wersji zapachowych polecam Ci w takim razie Fresh - nie jest bardzo intensywny :)

      Usuń
  16. Tez bardzo je lubię i wg mnie ich przewaga nad innymi suchymi szamponami tkwi w tym ze maja tak duży wybór wersji zapachowych:) ale tej wersji orientalnej w moim hebe nie widziałam!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie widziałam w Hebe, tą wersję można za to spotkać w sklepach internetowych :)

      Usuń
  17. Bardzo lubię te produkty. Nawet nie tyle jako szampon, co nadają objętości moich oklapniętym włosom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, w kwestii objętości jest czasem lepszy od lakieru ;)

      Usuń
  18. ostatnio ich szukałam i nie mogłam znaleźć w sklepie u mnie w mieście... jeszcze raz zrobie nalot na hebe bo mam taki szampon z Shaumy ale kusza mnie te zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Hebe są na pewno, może nie wszystkie wersje zapachowe, ale na pewno mają. Możesz też zawsze zamówić przez internet :)

      Usuń
  19. Używałam wersji tropical, ale zbyt mocno pachniała kokosami :P Jak znajdę tą odżywkę w spray'u to na pewno wypróbuję! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, TROPICAL to dość intensywny zapach :) Polecam nabłyszczający (pachnie bardzo delikatnie) lub Fresh - również nie jest przytłaczający jako zapach :)

      Usuń
  20. do tej pory jedynie XXL nie przypadł mi do gustu, ma lakier w sobie i nie podoba mi się jaki efekt daje na włosach, ale resztę wersji jakie miałam są na plus oczywiście ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy co kto lubi, XXL skleja włosy, ale za to objętość jaką tworzy jest naprawdę imponująca, więc jeżeli ktoś ma oklapnięte włosy, to na pewno będzie zadowolony :)

      Usuń
  21. Niestety Wild na moich farbowanych powodował siwiznę, a włosy mam chyba jednak zbyt ciężkie i zbyt długie, dla nich tylko porządna kąpiel i odżywienie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no cóż, nie dla każdego pewnie jest suchy szampon, ale w awaryjnej sytuacji lub podczas podróży to mój must have :) Ja po dobrym roztarciu/wmasowaniu nie mam w ogóle białych śladów - chyba trening czyni mistrza :)

      Usuń
  22. Jeszcze nigdy nie miałam żadnego suchego szamponu, ale wszyscy tak zachwalają Batiste, że w końcu będę musiała i ja spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Emily to naprawdę przydatny wynalazek :)!

      Usuń
  23. Uwielbiam mam wersje kwiatową,tropikalną i panterkową ;) nie wiem co to za zapach.Teraz mam ochotę na wiśnie

    OdpowiedzUsuń
  24. a ja jeszcze nie miałam ani jednego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez nie, ale muszę w końcu spróbować :)

      Usuń
  25. muszę je koniecznie przetestować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiola, jeżeli jeszcze nie próbowałaś to polecam - warto :)

      Usuń
  26. Mam ten różowy... Wszystkie jest ok poza zapachem który dla mnie jest zbyt "dezodorantowy" i to o takim zapachu jaki mi niekoniecznie pasuje... ale poza tym spisuje sie dobrze;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz wersję XXL Volume? Jeżeli tak to faktycznie może on pachnieć troszkę bardziej chemicznie bo ma w sobie dodatek lakieru do włosów :) Następnym razem polecam Ci wersję orientalną :)

      Usuń
  27. Miałam jedną wersję zapachową tych szamponów - Wild - i w sumie mam nadal, bo nie jestem w stanie go używać.... dla mnie tragedia... to co on robi z moimi włosami to masakra jakaś.. oj nie polubiliśmy się... pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam Wild - ten zapach też mi średnio podszedł, bo jest bardzo ciężki, jak dla mnie przypomina męski dezodorant :D Szkoda, że za pierwszym razem trafiłaś akurat na tą wersję, bo mogła Cię zrazić. Polecam jeszcze spróbować sobie np. miniaturkę wersji Fresh, zapewniam Cię, że o wiele bardziej się z nią polubisz :)

      Usuń
  28. Mój ulubiony, to taki kokosowy. Opakowanie ma żółto - zielone :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, znam - TROPICAL - miałam i też lubię :)

      Usuń
  29. lubię ten suchy szampon, obecnie mam wersje tropical i jestem bardzo zadowolona :))

    http://suzzue.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam ją i też bardzo mi pasowała ;)

      Usuń
  30. ja je bardzo lubie! niestety oj se konczy i musze kupc kolejny

    http://villemo20.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monika a jaki zapach lubisz najbardziej?:)

      Usuń
  31. Stosuję od czasu do czasu, póki co zużywam kokosowy następny będzie do ciemnych włosów..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tropical jest fajny, a przy tym do ciemnych zastanów się czy nie pobrudzisz wszystkiego wokół spryskując nim włosy, bo słyszałam, że ten ciemny pyłek osiada wszędzie :(

      Usuń
  32. Planuję wypróbować ten szampon :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elaree, polecam :) Bardzo przydatny wynalazek na: lenia, podróż lub np. brak czasu :D

      Usuń
  33. Nigdy nie używałam ale bardzo mi się coś takiego przyda. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też do niedawna nie używałam, a teraz nie wyobrażam sobie nie mieć jednego w pogotowiu :)

      Usuń
  34. ostatnio przestałam używać suchych szamponów, nie podoba mi się, że dają matowy efekt na włosach;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, matowią włosy :( Też za tym nie przepadam, ale lepsze matowe niż tłuste - jeżeli nie mam czasu lub możliwości umyć włosów - coś za coś :)

      Usuń
  35. Miałam tylko dwa, ale na razie! bedzie więcej, na pewno! bardzo się z nimi polubiłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agata, a jakie miałaś zapachy ?:) Polecam Ci z całego serca wersję Oriental - zapach boski <3!

      Usuń
  36. Mam wrażenie, że po zastosowaniu szamponu do ciemnych włosów strasznie swędzi mnie skóra głowy więc je odstawiłam na bok :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz że mam to samo? Myślałam że to może od lakieru do włosów ...

      Usuń
  37. Bardzo bardzo lubię te szampony :)

    OdpowiedzUsuń
  38. mam Floral (Blush), wydawał mi się najbardziej spoko ze wszystkich dostępnych wtedy w sklepie, ale z perspektywy czasu chyba wybrałabym coś delikatniejszego. a działanie na 5 :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja za Batiste aż tak ogromnie nie przepadam, mam wersję Wild i lubię ją, ale używam tylko w awaryjnych sytuacjach i taka butla starcza mi na baaardzo długo. Z tych zapachów wersja Oriental zaciekawiła mnie najbardziej- poniekąd ze względu na opakowanie :P

    OdpowiedzUsuń
  40. Ale mnie kusi ten Oriental :D! Obecnie mam tropikalny i jestem bardzo zadowolona ;)
    Ps. Śliczny wygląd bloga.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  41. Mam wersje Cherry teraz w użyciu, Blush czeka na swoją kolej a ten XXL Volume mam ochotę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Miałam już wiele zapachów, teraz poluję na oriental :)
    Przejrzałam Twojego bloga, bardzo miło się go czyta, dodaję do obserwowanych :)
    Zapraszam do siebie !:)

    www.beautyandcare4u.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  43. Już dłuższy czas kuszą mnie te szampony muszę wypróbować obawiałam się strasznie efektu zmatowienia ale widzę że jest wersja z nabłyszczaniem więc może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Kupiłam, użyłam, jestem mega zadowolona.
    A przyznam się, że chwilę zeszło zanim się przekonałam do suchych szamponów. :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Również polecam (: lubię te suche szampony, polecam też te z firmy toni&guy !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz - staram odwiedzać się każdego komentującego, tak aby poznać również Wasze blogi:)

Proszę o niewklejanie linków do swoich blogów w komentarzach.

Na pytania odpowiadam pod tym samym postem.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...