23 sierpnia 2014

EMBRYOLISSE balsam do opalania SPF 30 - recenzja


























Mój towarzysz wakacji i bezpiecznego opalania to zawsze krem do opalania. W tym roku niezawodnie w tej kwestii sprawdza się balsam do opalania Embryolisse (tak,tak - to ta sama firma, która produkuje kultowy krem nawilżający) z SPF 30. Skusił mnie dosyć wysoką ochroną, butelką z atomizerem oraz zawartością filtrów mineralnych. Poza tym mam słabość do kosmetyków francuskich, które jak do tej pory nigdy mnie nie zawiodły. To wszystko sprawiło, że w tym roku moja ochrona słoneczna upłynęła pod znakiem Embryolisse ;)

Co obiecuje producent?

Połączenie filtrów przeciwsłonecznych, z ochroną mineralną i witaminami przeciwutleniającymi zapewnia potrójną ochronę przed promieniami UVA, UVB oraz przeciw wolnym rodnikom utleniającym komórki. Skutecznie zapobiega poparzeniom słonecznym i przedwszczesnemu starzeniu się skóry. Dodatkowo mleczko odżywia skórę dzięki nawilżającemu kompleksowi aminokwasowemu (NMF) i masłu karité, powodując, że skóra staje się delikatna, przyjemna i silnie ujędrniona, co sprzyja uzyskiwaniu równej, świetlistej opalenizny. Konsystencja mleczka nie pozostawia tłustej warstwy na skórze. 













Mleczko służyło mi przez całe wakacje, które już niestety chylą się ku końcowi. Oprócz ochrony przeciwsłonecznej, która okazała się naprawdę wzorowa (ani razu się nie poparzyłam) cieszyłam się naprawdę dobrze odżywioną skórą. Mleczko pachnie wakacyjnie, ale dosyć nietypowo - na pewno inaczej niż drogeryjne filtry. Konsystencja jest dosyć lejna, lekka. Nie jest to na pewno gęsty balsam. Lekko bieli ciało po rozsmarowaniu.



Najbardziej oczywiście spodobało mi się opakowanie, które ma atomizer. Jest to bajeczne ułatwienie w takich kosmetykach, bo zazwyczaj buteleczki mojego kremu do opalania są brudne i lepiące. Tu, dzięki przyjaznej aplikacji, tak się nie dzieje i nawet przy codziennym stosowaniu buteleczka pozostaje czysta, bo nic się z niej nie wylewa. Jest to też dobre rozwiązanie na plażę. Jeżeli szukacie filtru do opalania naprawdę dobrej jakości, polecam.


Pojemność mleczka: 125 ml
Cena: 79.90 pln
Dostępność: sklep internetowy R-LAB.PL (dystrybutor kosmetyków Embryolisse)



20 komentarzy :

  1. Będę o nim pamiętać ;) też zawsze stosuję kremy z filtrem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Atomizer fajna rzecz. Sporo ułatwia. Co do produktu to ciekawy, ale ja najczęściej sięgam po polskie marki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dość wysoka cena, ale faktycznie atomizer ułatwia aplikację, nienawidzę babrać się w tych wszystkich kremach gdzie po włożeniu do torby plażowej wszystko jest nim wysmarowane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena niestety nie jest najniższa, ale warto :)

      Usuń
  4. Interesujące, mi się niestety nie przyda :) Nie jestem w stanie się opalić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pinki, rozumiem, że bladzioch z Ciebie?:)

      Usuń
  5. W tym roku już mi się niestety nie przyda, ale będę o nim pamiętać w przyszłym roku :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda kusząco:) Mi w tym roku towarzyszyło mleczko w sprayu dla dzieci z Biodermy (SPF 50+) i było świetne, ale atomizer w praktyce okazał się średnio poręczny:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Biodermy nie miałam jeszcze nic z serii do opalania, właśnie mi to uświadomiłaś! ;) A bardzo lubię tą markę. Naprawdę nie sprawdzał się u Ciebie "psikacz"?;) Atomizer w moim mleczku był świetny.

      Usuń
  7. Jakość musi być dobra przy takiej cenie, nie ma wyjścia :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Cena dosyć wysoka, ale jeżeli jest dobry to warto wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie zdecydowanie za drogi ;(
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj bardzo mnie kuszą kremy tej firmy, jestem już na granicy kupienia ;-))

    OdpowiedzUsuń
  11. wygląda nieźle ;]


    Obserwuję i zapraszam do mnie
    http://agnieszka-gajewska.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie, ze sie sprawdzil :) Cena troszke wysoka ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie pamiętam o kremach z filtrem chociaż wiem, że to nie dobrze ;/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz - staram odwiedzać się każdego komentującego, tak aby poznać również Wasze blogi:)

Proszę o niewklejanie linków do swoich blogów w komentarzach.

Na pytania odpowiadam pod tym samym postem.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...