08 czerwca 2014

Letni niezbędnik kosmetyczny 2014 na upalne dni :)


No i nastały upały :) Bardzo lubię letnią pogodę, dlatego nie narzekam nawet na taką temperaturę jaką mamy dzisiaj :) Podczas takiej pogody warto zaopatrzyć się w kilka kosmetyków ułatwiających nam życie. Powyżej na zdjęciu kosmetyki, których używam w okresie letnim i nie wyobrażam sobie bez nich przetrwać wakacji :)

CHUSTECZKA SAMOOPALAJĄCA DAX SUN - uwielbiam formę samoopalacza w tej formie. Jedna chusteczka wystarcza mi na pokrycie nóg oraz całej góry ciała. Nie używam jej do twarzy (tam lepiej sprawdza się koncentrat z Clarins). Jest hojnie nasączona samoopalaczem, a efektem opalenizny możemy się cieszyć już po godzinie, choć ja stosuję ją na noc. 


























WODA TERMALNA URIAGE - najlepsza woda termalna jaką stosowałam. Znakomicie odświeża i tonizuje. Ja stosuję ją nawet kiedy mam już nałożony makijaż. Spryskuję nią twarz i dekolt by poczuć orzeźwienie. Cena waha się od 15-19 zł w różnych aptekach, ale woda ta jest często w Superpharm na promocji i kosztuje wtedy ok. 11 zł. 

SALLY HANSEN AIRBRUSH LEGS- RAJSTOPY W SPRAYU- to był mój absolutny hit w zeszłym roku. Stosuję go rozcieńczając z balsamem do ciała (w moim przypadku mleczko HIPP). Nie spryskuję nim bezpośrednio nogi, tylko aplikuję na dłoń z kroplą balsamu i dopiero wsmarowuję - polecam taki sposób, ze względu na to, że spray może Wam zabrudzić wszystko wokół. Genialnie ujednolica skórę, można go śmiało nazwać podkładem do nóg. Trzyma się cały dzień, zmywa się wodą z żelem pod prysznic. Efekt nie jest długotrwały jak przy samoopalaczu, aplikację trzeba powtarzać codziennie. Posiadam odcień Medium Glow, który wydaje mi się jest najbardziej popularny i neutralny. W Rossmanie mają one jakąś zawrotną cenę (chyba ponad 50 zł), ale można je znaleźć taniej w internecie. 


























LAKIERY ESSIE W LETNICH ODCIENIACH RESORT FLING oraz FIND ME AN OASIS- typowo letnie odcienie Essiaków z kostki Resort Fling, szczególnie zakochana jestem w odcieniu baby blue, ale niestety u mnie smuży, pracuję cały czas nad jego aplikacją. Cena kostki Resort Fling z 4 szt. mini-lakierów to 39 zł. 

PHARMACERIS S SUN PROTECT, NAWILŻAJĄCY KREM OCHRONNY DO TWARZY SPF 30 - świetny lekki filtr, który został mi jeszcze z tamtego roku, nie bieli i nie wzmaga błyszczenia cery, a wierzcie mi, że wiem, co mówię, bo zmagam się z niesforną strefą T. Nawet dla dziewczyn z cerą mieszaną będzie odpowiedni, a cena jest bardzo przystępna (ok. 25-30 zł w zależności od apteki). 


























PAYOT INTENSIVE RADIANCE MASK MASECZKA ROZŚWIETLAJĄCA - maseczka, która nawet zmęczonej i zszarzałej cerze doda blasku. Naszpikowana aktywnymi składnikami takimi jak wyciąg z jagód goji i acai stymulącymi odnowę komórek oraz biosacharydami mającymi działanie nawilżające. Sprawdza się latem, kiedy nie nakładam tak dużo podkładu, a chcę by moja cera wyglądała ładnie i świeżo. Naprawdę dobra maseczka, która pozostawia efekt WOW na naszej skórze. Nie należy niestety do najtańszych, bo kosztuje ok. 80 zł. Można ją znaleźć w Superpharm lub np. na feelunique.com. 


























A u Was czego nie może zabraknąć latem? Dajcie znać koniecznie w komentarzach :)! 


49 komentarzy :

  1. Rozglądam się za filtrem na wakacje i zainteresował mnie ten Pharmaceris :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danccer - jest naprawdę świetny. Nie wiem na jak wysokiej ochronie Ci zależy, ale jest też jeszcze wersja SPF 50 :)

      Usuń
  2. Wodę termalną ostatnio chciałam dorwać w SuperPharmie ! Ale została wykupiona :( więc wybrałam inną ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ehh szkoda, bo Uriage naprawdę najlepsza. A jaką kupiłaś ?:)

      Usuń
  3. U mnie tak samo woda Uriage i rajstopy w sprayu Sally Hansen ;) I mój ukochany lakier do paznokci OPI 'I'm all ears' od trzech sezonów podbija moje serce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygooglałam sobie Twojego ulubieńca OPI - faktycznie piękny róż :) Do opalonych dłoni musi wyglądać cudnie :)

      Usuń
  4. Bardzo fajne zestawienie kosmetyków! :) Przyznam, że zaciekawiły mnie te rajstopy w sprayu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Te rajstopy to fajnie rozwiązanie jeżeli nie mamy opalonych nóg :)

      Usuń
  5. Chyba zainwestuję w rajstopy w spreyu :) Mam pytanie może trochę idiotyczne, ale... czy można go używać na resztę ciała. Chodzi mi zwłaszcza o sytuację, gdy nakłada się strój kąpielowy, bo same nogi będą wyglądać troszeczkę dziko :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu, nie próbowałam nigdy używać go na resztę ciała, ale podejrzewam, że się nie sprawdzi. Lepiej na resztę użyć chusteczki samoopalającej - ta którą pokazuję kosztowałam 1,49 zł więc nie jest to duży koszt :)

      Usuń
  6. U mnie nie może np. zabraknąć balsamu który nabłyszcza skórę,
    letnich i kolorowych lakierów do paznokci :D

    http://my-beautiful-passion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrycjo ja tez uwielbiam letnie lakiery :)

      Usuń
  7. ja muszę w końcu zaopatrzyć się w te rajstopy w sprayu

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion
    :)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie filtr to podstawa, muszę się w jakiś zaopatrzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pharmaceris też mam jeszcze z tamtego lata :) No i w końcu zaopatrzyłam się w rajstopy w sprayu są genialne ! :D Kocham wszystko co SALLY HANSEN <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie bym wypróbowała maseczkę Payot,może uda mi się ją znaleźć na jakiejś promocji:)

    OdpowiedzUsuń
  11. woda z Uriage u mnie musi być koniecznie na lato i nie tylko :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lakiery Essie mają piękne kolory :).

    OdpowiedzUsuń
  13. Wodę z Uriage uwielbiam, rajstopy w sprayu na lato są boskie, a lakiery Essie są śliczne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Rany, muszę w końcu przetestować te rajstopy w sprayu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Używałam kiedyś chusteczek Daxa i nawet byłam zadowolona z ich efektu. Wodę Uriage koniecznie muszę sobie zakupić w to lato :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie może zabraknąć neonowych i pastelowych lakierów, okularów przeciwsłonecznych, lekkich mgiełek do ciała i wodoodpornego tuszu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze jeśli nie masz nic przeciwko, to nominowałam Cię do Liebster Blog Awards :)

      Usuń
  17. Też uwielbiam wysokie temperatury :D ta maseczka jeśli serio daje efekt Wow to na pewno jest produktem dla mnie. Samoopalacz w chusteczce z daxa leży w moim koszyczku juz od zeszłego lata. Jakoś boję się użyć :P

    OdpowiedzUsuń
  18. essie piekne, ostatnio odkryłam magie wody uriage i się z nią nie rozstaje! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. W zasadzie mam podobne typy:) Balsam brązujący do ciała, filtry do twarzy i ciała, mała woda termalna w torebce, dobry antyperspirant, okulary przeciwsłoneczne i kapelusz z szerokim rondem:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja za chusteczkami samoopalającymi nie przepadam, wolę balsamy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Krem z wysokim filtrem to podstawa, lubię chusteczki z daxa :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nigdy nie stosowałam tych chusteczek mam duże opory :/
    Wodę termalną uwielbiam :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Wodę termalną zawsze nosimy w torebce :) Piękne kolory tych lakierów do paznokci.

    OdpowiedzUsuń
  24. Faktycznie muszę sobie chyba jakąś wodę termalną zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Lubię wodę uriage i mam chęć na te rajstopy w sprayu :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nawet nie wiedziałam, że są takie chusteczki opalające. Super sprawa! Tym bardziej jeśli jedna wystarczy na praktycznie całe ciało :) Muszę się zaopatrzyć w jakiś przyciemniający produkt. Mam ochotę na Clarins. Sporo o nim dobroci czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. fajny post :) rajstopy w sprayu chciałabym wkońcu wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Całe zeszłe lato zbierałam się do zakupy tych rajstop w spray SH, w tym sezonie muszę to już zrobić koniecznie. Strasznie jestem ciekawa efektu :) No i faktycznie nie pomyślałam, że psikając tak po prostu mogę zabrudzić wszystko wokół, spróbuję Twojej metody :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Miałam kiedyś chęć wypróbowania tych rajstop w sprayu, ale po niepowodzeniu u koleżanki lekko się zraziłam. Może mimo to kiedyś wypróbuję na własnej skórze :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo fajny zestawik :)

    OdpowiedzUsuń
  31. O tej wodzie termalnej czytam dzisiaj już drugi raz, muszę się w nią zaopatrzyć

    OdpowiedzUsuń
  32. w końcu trafiłam na jakiś fajny, konstruktywny post o kosmetykach :-)
    zwłaszcza, że lato pełną parą ;D
    pozdrawiam serdecznie !!!

    OdpowiedzUsuń
  33. Boję się takich kosmetyków, bo na mojej jasnej karnacji ciężko o dość naturalny wygląd. :)

    OdpowiedzUsuń
  34. te rajstopy w sprayu mnie zaintrygowały. ;) chyba muszę wypróbować i sama na sobie zobaczyć efekt. ;)

    pozdrawiam serdecznie i w wolnej chwili zapraszam do siebie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Jakoś nie jestem przekonana do chusteczek typu: samoopalacz.. Ostatnio miałam przyjemność testować takową chusteczkę (innej firmy) i niestety pozostawiła smugi. ;(

    OdpowiedzUsuń
  36. Rajstopy w sprayu - już jakiś czas myślałam nad nimi. Powiedz mi, czy te spray nie brudzi ubrań już po aplikacji?
    A w lato zawsze mam pod ręką wodę termalną - ulubioną Avene oraz żel lub inne cudo za zmęczone i bolące nogi. Też nie mogę obejść się bez mocnego kolorowego lakieru na stopach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troszkę brudzą ... np. kiedy noszę krótkie spodenki to od wewnątrz mam zawsze ślad po tych rajstopach. Natomiast nie jest tak, że spływają z nóg, można je dopiero zmyć wodą + żel pod prysznic, samą wodą ciężko.

      Usuń
  37. te rajstopy w spray'u chętnie bym wypróbowała:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja do twarzy używam filtru z Vichy 50 spf :) Woda Uriage też będzie moim ulubieńcem jak tylko wykończę Avene :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Może się skuszę na ten filtr:) Z wodą termalną nie rozstaję się w ciepłe dni:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz - staram odwiedzać się każdego komentującego, tak aby poznać również Wasze blogi:)

Proszę o niewklejanie linków do swoich blogów w komentarzach.

Na pytania odpowiadam pod tym samym postem.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...