17 maja 2014

Pielęgnacja twarzy - aktualni ulubieńcy


Sposobu pielęgnacji cery staram się nie zmieniać zbyt często. Jeżeli jakiś produkt mi odpowiada, jestem mu wierna i nie eksperymentuje. Od jakiegoś czasu mam swoich kilku ulubieńców wśród kosmetyków do twarzy, których nie zamienię na nic innego! I o tych perełkach dzisiejszy post :)

1. Clarins, Radiance-Plus Golden Glow Booster
Koncentrat samoopalający do twarzy 

Dodaję 2 krople do mojego kremu nawilżającego na noc,  a rano budzę się z cerą muśniętą słońcem :) 



2. Sampar, Equalizing Foam Peel 
Peeling enzymatyczny

Najlepszy peeling enzymatyczny jaki stosowałam. W formie olejku, który po nałożeniu na twarz zamienia się w musującą piankę. Zmywamy po 2 minutach i witamy się z nową, gładką cerą. 


3.  Sephora, Double duty exfoliator + mask
Peeling mechaniczny i maska 2 w 1

Produkt najpierw najlepiej nałożyć jako maseczkę, a po 5 minutach zacząć masować, wykonując dosyć konkretny peeling. Świetny i niedrogi produkt z Sephorowej pielęgnacji. 


4. Sesderma, Azelac 
Nawilżający żel z 3% kwazem azealainowym.

Produkt zakupiłam u kosmetyczki jako przedłużenie mojej kuracji kwasami. Sprawdza się świetnie- idealny dla cery mieszanej, pomaga ograniczyć produkcję sebum i działa antybakteryjne. 


5. Estee Lauder, Revitalizing Supreme, Global Anti-Aging Eye Cream
Krem pod oczy

Miniaturka kultowego kremu pod oczy, który sprawdza się u mnie rewelacyjnie i bardzo poważnie rozważę zakup pełnowymiarowego opakowania, choć słynne kremy pod oczy Clinique też kuszą. Rozświetla, napina, nawilża, czego chcieć więcej...


Jakie są aktualnie Wasze ulubione produktu do pielęgnacji twarzy? 
Używałyście któregoś z moich bieżących ulubieńców?:) 





52 komentarze :

  1. Nie używałam tych kosmetyków, ja bardzo polubiłam się z kremem do twarzy Oeparol :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam kiedyś krem Oeparol - wersję do skóry mieszanej (taki w opakowaniu-kuli) - dobrze go wspominam :)

      Usuń
  2. Ja ostatnio dostałam fajne zestaw kremów CLARINS na noc i na dzień i są rewelacyjne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Clarins coraz bardziej kusi mnie swoja pielegnacja twarzy, podobno maja fajne serum przeciwstwrzeniowe :)

      Usuń
  3. Widzę znajomy produkt :) żel z serii Azelac. Szalenie go lubię i od paru miesięcy używam serum Azelac RU, polecam.
    Peeling Sampar znam z blogowych recenzji, niestety nie dla mnie on przez skład ale z powodzeniem korzystam z Kanebo i Dermalogica.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakup serum jeszcze przede mna, ostatnio po zabiegu u kosmetyczki mialam nalozone serum z wit. C z Sesdermy i wydalo mi sie interesujace :) chociaz tyle jest preparatow na rynku z wit. C, ze nie wiem co wybrac, chyba bardziej kusi mnie Auriga Flavo C. Azelac stosuje i jestem zadowolona, choc mogli sobie darowac te drobinki rozswietlajace:) Sampar ma.kwas glikolowy w malym stezeniu, ale naprawde pozwala uzyskac efekt WOW w ciagu 2 minut, a jestem daleka od przesady recenzujac tak drogie kosmetyki, jest naprawde swietny i tyle:)

      Usuń
  4. Zainteresował mnie ten koncentrat z Clarins :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bisiu, polecam, naprawde wspanialy kosmetyk :)

      Usuń
    2. mnie tez zaciekawil ;-)

      Usuń
  5. Nie miałam żadnego z tych kosmetyków. Szkoda, że nie podałaś cen. Wszystkie produkty mnie zainteresowały :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wpadlam na to, moze zaraz.dopisze :) a co zaciekawilo Cie najbardziej :)?

      Usuń
  6. Nie spotkałam się nigdy z tym peelingiem Sampar, a to co piszesz jest dość ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sam produkt jest dosc drogi, ale wart kazdej zlotowki. Ja kupilam go w zestawie swiatecznym po okazyjnej cenie z.maska i kremem tej samej marki :)

      Usuń
  7. nie znam żadnego z nich, choć Sesderma Azelac bardzo mnie zaciekawiłaś :) muszę więcej o nim poczytać
    u mnie świetnie sprawdza się na noc Love Me Green Regenerujący krem do twarzy na noc, czasem zamiennie z effaclarem duo lub kailasem gdy pojawiają się jakieś wypryski pojedyncze ;p na dzień w okresie letnim po prostu krem z filtrem Vichy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mialam jeszcze nic marki Love Me Green, zaraz poczytam o tym kremie w internecie :)

      Usuń
  8. nie znam tych kosmetyków, ale bardzo zaciekawił mnie ten koncentrat samoopalający :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie tak samo zaciekawil :)

      Usuń
    2. Dziewczyny, mogę go Wam polecić z czystym sumieniem, to taki kosmetyk typu Złoty Graal ;) Zawsze warto go mieć przy sobie :)

      Usuń
  9. Nie znam żadnego z Twoich specyfików.
    U mnie ostatnio jest na topie peeling i żel do mycia twarzy z Biedronki :) oraz krem Soraya :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Peeling z Biedronki, a jaka firma? BeBeauty? Nie widzialam go :)

      Usuń
  10. Niestety nie znam żadnego z tych produktów, ale wszystkie prezentują się bardzo ciekawie. Zwłaszcza żel z kwasem:) No i krem pod oczy ciekawi mnie już od dłuższego czasu. Muszę w końcu zdobyć jego próbkę albo też zaopatrzyć się w miniaturkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ostatnio byla taka.okazja w Douglasie, miniaturka plus korektor byly za 39zl, ale juz sa wykupione :(

      Usuń
  11. Pierwszy raz widzę te cudaki, ale zachęciłaś mnie do zakupu tych produktów z kwasami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto sie przyjrzec marce Sesderma, moja kosmetyczka pracuje na ich produktach i jestem zadowolona z.efektow :)

      Usuń
  12. ja się zastanawiam nad jakimś samoopalaczem do twarzy, ale nie umiem się zdecydować na konkret;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie koncentrat polecam, dodajes go do swojego sprawdzonego kremu do twarzy, wiec nie musisz martwic sie czy aby przypadkiem Cie nie zapacha :)

      Usuń
  13. nie używałam nigdy tych produktów ale ten koncentrat Clarins :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koncentrat kusi, co ? :) Mnie tak skutecznie kusił, że aż skusił i nie żałuję ani trochę !;)

      Usuń
  14. Żadnego z tych kosmetyków jeszcze nie miałam:/

    OdpowiedzUsuń
  15. I ja jeszcze nia miałam żadnego, ale jestem zaciekawiona peelingiem w postaci pianki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zastanawiam się nad tymi kropelkami Clarins...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yzma, nie ma się co zastanawiać, te kropelki są rewelacyjne ;)

      Usuń
  17. Peeling Sampar mnie zainteresował, poszukam jak tylko organique mi się skończy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elle, jest świetny, wez go pod uwagę ;)

      Usuń
  18. ostatnio goszcze na półce w lazience krem do twarzy z białego jelenia :D i sprawdza sie swietnie ! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Milena nie miałam jeszcze pielęgnacji z Białego Jelenia :)

      Usuń
  19. Jak już wiesz używam ostatniego kremu pod oczy i jestem jak najbardziej zadowolona :) Aczkolwiek wiesz, że w zestawach z miniaturą wychodził znacznie taniej niż solo? ale nie o tym ;)
    Nie miałam kontaktu z resztą tych produktów, ale peeling enzymatyczny i "samoopalacz" Clarins porządnie mnie zainteresowały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Linko, pokazuję naprawdę moje hity, które uwielbiam, więc nie muszę chyba dodawać, że wręcz należy zgłębić temat Sampara i Clarins ;)

      Usuń
    2. Masz rację, przyjrzę się im przy najbliższej okazji :)

      Usuń
  20. Nie używałam tych kosmetyków,ale zrobiłaś mi dużą ochotę na nie :)
    nie zgodzę się z tym co piszesz w zakładce o mnie :) Ja jestem maniakiem urodowym i ubraniowym :)
    o bytach i torebkach już nie wspomnę :))

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolina, dobrze, że nie jestem w takim razie 2 w 1,bo chyba bym zbankrutowała ;)

      Usuń
  21. Też nie używałam żadnego z nich, ale jak ostatnio "skręciłam w stronę naturalnej pielęgnacji" tak zupełnie przestałam być na bieżąco z taką "zwykłą" i dobrze czasem coś poczytać. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Una, a co z naturalnej pielęgnacji polecam do zmywania makijażu? Chciałabym zastąpić czymś płyn micelarny:)

      Usuń
  22. Nie słyszałam o tych produktach, ale niesamowicie zainteresował mnie Clarins Glow Booster i peeling enzymatyczny z Sampar. Myślę że te kosmetyki sprawdziłyby się również u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo mnie zainteresowałaś tym koncentratem z Clarinsa! Nigdy nie stosowałam produktów samoopalających na twarz, ale kto wie, może się zdecyduję w końcu:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dużo ciekawostek :) Najbardziej spodobał mi się piling mechaniczny

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie miałam żadnego z tych kosmetyków, ale zaciekawił mnie Sesderma, Azelac.

    OdpowiedzUsuń
  26. Nigdy nie używałam kosmetyków z tej firmy ale zainteresowałaś mnie. Umiesz zachęcać :P

    http://perfekcjajestwcenie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi mi głownie o koncentrat samoopalający do twarzy firmy Clarins ;)

      Usuń
  27. Ooo ten kremik z kwasem azaleinowym musi być fajny :) A o jego cenę mogę zapytać? ;) A czy jako żelowa forma nie ściąga trochę buźki po użyciu? Bo osobiście żele do twarzy powodują u mnie ściągnięcie :( A te drobiny bardzo są widoczne?
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz - staram odwiedzać się każdego komentującego, tak aby poznać również Wasze blogi:)

Proszę o niewklejanie linków do swoich blogów w komentarzach.

Na pytania odpowiadam pod tym samym postem.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...