19 lutego 2014

New in : kosmetyki do twarzy


W ciągu ostatnich kilka tygodni zakupiłam kilka nowych kosmetyków pielęgnacyjnych do twarzy. Poniżej moje pierwsze wrażenia, które możecie potraktować jako mini-recenzje. Jak przeczytacie dalej, zakupy nie były do końca udane, jedne produkty mnie rozczarowały, inne od początku zaczęły mi dobrze służyć.




1. Żel do mycia twarzy Vichy Normaderm

Mój mały koszmar. Zachwalany w blogosferze i przez Youtuberki. Idąc tokiem rozumowania, że taka rzesza
osób nie może się mylić zakupiłam buteleczkę osławionego kosmetyku z Vichy. Rozczarowałam się dosyć okrutnie, bowiem kosmetyk wysuszył mi skórę po kilku dniach stosowania. Jako, że mam cerę mieszaną, jej przesuszenie powoduje tylko nadmierną produkcję sebum i nie dość, że mam cerę odwodnioną to jeszcze z "pięknym" połyskiem. U mnie nie sprawdził się kompletnie. Nie wiem, może to kwestia tylko mojej cery, bo jest naprawdę zachwalany. Być może kwas salicylowy mi nie służy. Dobrze, że kupiłam tylko małą butelkę, a nie od razu pokusiłam się na butlę 400 ml, uf. Spisuję na straty. Po ok. tygodniu pognałam do apteki po drugą już tubkę Iwostinu Purritin Rehydrin - łagodnego żelu do mycia twarzy, pokornie do niego wracam i oddaję mu honor.



      2. Woda termalna Uriage

To z kolei moje odkrycie. Jako, że jestem wielką fanką Nissiax83, to trochę pod jej wpływem skusiłam się na moją pierwszą w życiu wodę termalną. Będąc w Superpharmie dorwałam ją w promocji i stwierdziłam, że nawet jeżeli okaże się "nicnierobiącą wodą psikającą" to trudno - stracę niewiele, żal było nie wziąć ;) W moim przypadku woda genialnie tonizuje, odświeża i daje uczucie złagodzenia. Aplikuję wieczorem, przed nałożeniem kremu. Na pewno jest to kosmetyk bez którego da się  żyć, ale mając go na swojej półce w łazience z czystą przyjemnością sięgam po niego po całym dniu. 



3. Płyn micelarny BeBeauty z Biedronki 

Tak, tak kupiłam go dopiero teraz, po raz pierwszy.... Euforia blogowa na temat tego płynu sprawiła, że w końcu nie udało mi się przejść obok niego obojętnie. Kwestia tego micela wydaje się już być wyczerpana, widząc kolejną recenzję tego płynu zaczynam się już robić lekko znużona.  Krótko mówiąc : sprawdza          
się - jestem zadowolona,  używam zamiast toniku :) 



                                    4. Płyn do demakijażu oczu Galenic 

Płyn był gratisem dodawanym do zestawu kremów Galenica (nie moich) i dostałam go w spadku :) Skończył mi się właśnie mój ukochany dwufazowy płyn do demakijażu z Bielendy z awokado dla oczu wrażliwych, więc chętnie przygarnęłam buteleczkę Galenica. Zaczynając od tego, że już samo opakowanie bardzo mi się podoba (lubię takie minimalistyczne buteleczki), to samo mogę powiedzieć o działaniu. Dokładnie zmywa tusz (wodoodpornego nie używam), nie zostawia tłustej warstwy oraz "mgiełki" na oczach, delikatnie pachnie i nadaje się do wrażliwych oczu. Przyjemny produkt, który na pewno zużyję, chociaż płyn micelarny z BeBeauty też robi dobrą robotę w kwestii zmywania makijażu oka. 


To tyle nowości u mnie. Oprócz ogromnego rozczarowania Vichy, pozostałe nabytki pielęgnacyjne do twarzy jak na razie wydają się być całkiem udane. 

A czy Wy zakupiłyście ostatnio jakiś nowy kosmetyk do pielęgnacji twarzy? Jeżeli tak, dajcie znać jaki i czy się u Was sprawdził :) 



23 komentarze :

  1. właśnie po Normaderm nigdy nie sięgnęłam bo czytałam, że bardzo wysusza, ale rzeczywiście mocno mnie kiedyś kusił... też juz nie mogę czytać recenzji o Be Beauty, micel jak micel bez żadnych rewelacji ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi Vichy zrobił krzywdę parę lat temu :(

      Usuń
  2. To ten Vichy chyba u mnie by się również nie sprawdził, bo mam cerę mieszaną, czasem w stronę suchej. A miałam ochotę nabyć ten żel właśnie ze względu na dobre opinie. Ale ciekawi mnie za to ta woda Uriage - muszę się jej przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Micela z Biedronki używam i do zmywania makijażu i w roli toniku. U mnie całkiem dobrze sprawdza się w tych rolach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też od jakiegoś czasu używam tej wody termalnej:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Woda termalna jest moją ulubioną i jest bardzo wydajna, płyny z biedronki używałam sprawdził się dobrze i na długo starczył :)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie Niormaderm niestety sie nie sprawił przesuszyl mi bardzo skore cos strasznego

    OdpowiedzUsuń
  7. też myślę nad wodą Uriage :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem ciekawa tej wody termalnej. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Normaderm też mnie wysuszył :-/ nigdy już do niego nie wrócę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie to prawie wszystko wysusza albo przetłuszcza. Ciężko znaleźć coś dobrego :c ja używa bebeauty i jest całkiem nieźle

    OdpowiedzUsuń
  11. 3 też mam i to już 3 butelkę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten żel do mycia twarzy mnie kusi, ale wciąż mam ten swój z Uriage - on się chyba nigdy nie skończy :P

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie żel Vichy też się nie sprawdził, za to woda Uriage to już klasyk:), choć ostatnio zmieniłam ją na wodę winogronową z Caudalie. Jeszcze za krótko używam, żeby cokolwiek o niej powiedzieć, ale dostrzegam między tymi produktami pewne różnice, więc z czasem na pewno zrobię małe porównanie.

    OdpowiedzUsuń
  14. z tych produktów miałam tylko micel z biedronki, ale jestem ciekawa wody termalnej, bo nigdy nie używałam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Olej Vichy, kupuj Effaclar - wielbię ten żel miłością ogromną!

    OdpowiedzUsuń
  16. Znam tylko micela biedronkowego, którego lubię i czasami wracam do niego.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam nic z Twoich nowości, ale żelu z Vichy od dłuższego czasu jestem ciekawa.. szkoda, że u Ciebie się nie spisał;/

    OdpowiedzUsuń
  18. kuszę mnie muszę koniecznie ich wypróbować pozdrawiam + obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  19. Szkoda, że Vichy się u Ciebie nie sprawdził...muszę w końcu się skusić na wodę termalną...

    OdpowiedzUsuń
  20. tą wodę termalna muszę koniecznie kupić:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja niedawno zaopatrzyłam się w krem-żel z BeBeauty i po prostu jestem nim zauroczona. Uważam, że jest genialny, jak będziesz miałam ochotę to koniecznie wypróbuj!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz - staram odwiedzać się każdego komentującego, tak aby poznać również Wasze blogi:)

Proszę o niewklejanie linków do swoich blogów w komentarzach.

Na pytania odpowiadam pod tym samym postem.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...