01 stycznia 2014

Zakupy z apteki dla cery mieszanej, kuracja kwasami



Dzisiaj krótki post o zakupach z apteki. Z racji tego, że już w połowie stycznia będę przechodzić kurację kwasami  u kosmetyczki - postanowiłam wcześniej zaopatrzyć się w odpowiednią pielęgnację dla mojej cery na ten niewdzięczny okres złuszczania.





Po pierwsze potrzebowałam zwykłego kremu nawilżającego na co dzień (niekoniecznie tylko podczas stosowania kwasów). Szukałam kremu  o lekkiej formule (o czym informuje słowo LEGERE w nazwie) dla cery mieszanej. Mój wybór padł na Biodermę Hydrabio Legere Creme, bo ufam tej marce i uwielbiam kremy z pompką:) Cena: 31,40 zł. 



Chyba wszystkie kremy powinny mieć pompki ;)!

O właściwościach kremu - do poczytania dla dociekliwych


Seria Purritin Rehydrin z Iwostinu zachęciła mnie dobrymi opiniami w sieci i atrakcyjną ceną zestawu (34,90 zł) za krem nawilżający oraz żel do mycia twarzy. Oba produkty zamierzam stosować podczas kuracji kwasami.


Zestaw Iwostin w opakowaniu.


Z tyłu informacja co znajdziemy w zestawie. 


Oto co kryło pudełko :)


Ostatnim produktem, który kupiłam jest osławiony krem z Avene Cicalfate na wszelkie bolączki ;) To tłusty krem, który będę stosować na noc kiedy moja cera będzie się złuszczała. Będę miała okazję przekonać się o jego wielozadaniowości i kojących właściwościach - dam znać jak u mnie się sprawdził i jakie znalazłam dla niego zastosowania. Kupując ten krem natknęłam się także na jego nową wersję z dopiskiem "post acte", która jest przeznaczona stricte do cery po kuracjach kwasami, retinoidami itp., ma lżejszą konsystencję niż klasyczny Cicalfate, ale pozostałam przy pierwotnej wersji. Cena: 19,96 zł. 



Aplikator i tubka kremu są dosyć staroświeckie, ale dzięki metalowej tubce możemy
wycisnąć produkt do końca.

Zakupy robiłam w aptece internetowej ponieważ tak było mi wygodniej i taniej. TUTAJ link gdzie kupiłam swoje produkty, jeżeli jesteście ciekawe :) Generalnie zauważyłam, że ceny aptecznych kosmetyków są bardzo rozbieżne w różnych aptekach internetowych, a najdroższą apteką jakiej asortyment przeglądałam jest apteka - sieciówka DOZ. 


A czy Wy znacie jakieś tanie, dobrze zaopatrzone apteki internetowe?




11 komentarzy :

  1. Jestem ciekawa, jak się sprawdzi krem z Biodermy :)
    Ja zastanawiałam się nad Cicalfate, kiedy szukałam czegoś łagodnego dla skóry na czas kuracji Redermikiem R z LRP, ale okazało się, że bazuje on na parafinie, a moja skóra się z nią nie lubi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No zobaczymy jak u mnie sprawdzi się na cerze, natomiast mam go zamiar stosować też po depilacji i na bardzo suche i podrażnione miejsca :)

      Usuń
  2. Ciekawa jestem efektów Twojej kuracji. Serie z Iwostinu też miałam bardzo lubię ten krem. A Biodermy kremy też stosuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że lubimy podobne apteczne marki :)

      Usuń
  3. Ja już mam dość tych aptecznych firm. Przerzucam się na naturalne kosmetyki, żadne biodemy, vichy i ivostiny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja to jednak preferuję sklepy stacjonarne, chociaż wiem że w internecie można dużo rzeczy znaleźć taniej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mam nadzieję, że pochwalisz się po wszystkim :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja ostatnio tez kupiłam avene ten krem, bo moja cera się ostatnio zbuntowała i jak na razie jestem bardzo zadowolona. Nawet pod makijaż się nadaje :D

    OdpowiedzUsuń
  7. ja również bardzo lubię kosmetyki biodermy i kupuję je niemalże w ciemno;)

    OdpowiedzUsuń
  8. wczoraj w aptece zostawiłam 180 zł. poszłam tam z receptą od dermatologa, mam nadzieję, że leki okażą się chociaż skuteczne

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam ochotę na Cicalfate tylko ciekawe czy nie zapcha mojej skłonnej do zapychania cery?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz - staram odwiedzać się każdego komentującego, tak aby poznać również Wasze blogi:)

Proszę o niewklejanie linków do swoich blogów w komentarzach.

Na pytania odpowiadam pod tym samym postem.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...