03 listopada 2013

Isana Handcreme Intensiv 5% Urea

Dzisiejszym bohaterem jest mój ulubiony krem do rąk do zadań specjalnych z 5% zawartością mocznika. Od zawsze w sezonie jesienno-zimowym mam problemy z suchymi dłońmi, szczególnie między palcami. Kiedy tylko robi się zimo i wietrznie moje ręce od razu robią się czerwone. Liczę na to, że krem z Isany będzie moim wybawieniem. Jest to już moja druga tubka tego kremu. Pierwszą zużyłam kiedy pogoda była bardziej sprzyjająca. Teraz postanowiłam przetestować go w mniej łaskawych warunkach.



Substancje w kremie, które mają zadbać o nasze dłonie to:
- 5% mocznika
- gliceryna
- masło shea
- wosk pszczeli


Trzeba przyznać, że ta gromadka drogocennych składników jak dotąd sprawowała się super na moich dłoniach. Bardzo rzadko stosowałam go jako krem dzienny - zasadniczo był to mój krem na noc, wsmarowywałam  dosyć sporą ilość w dłonie oraz skórki. Po przebudzeniu witały mnie gładkie i nawilżone ręce.


Nie jest on mistrzem całkowitego wchłaniania się w skórę, ale mogę przymknąć na to oko w imię zadbanych dłoni. Na koniec dodam, że zapach jak dla mnie jest obłędny, choć wiem, że jest to bardzo indywidualna kwestia.

Cena regularna 4,99 (obecnie jest w promocyjnej cenie 3,99).



Dajcie znać jak u Was sprawdza się ten jeden z Rossmanowskich KWC :)

3 komentarze :

  1. Ja mam zielony z Isany, jest boski. Moja kuzynka ma żółty i ma najcudowniejszy zapach pod słońcem <3 Polecam Ci ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie świetnie się sprawdza:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz - staram odwiedzać się każdego komentującego, tak aby poznać również Wasze blogi:)

Proszę o niewklejanie linków do swoich blogów w komentarzach.

Na pytania odpowiadam pod tym samym postem.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...