24 września 2016

Jak zrobić manicure hybrydowy krok po kroku w domu


Chociaż bardzo dużą przyjemność sprawiało mi chodzenie na manicure do kosmetyczki, postawiłam sobie, że nauczę się robić hybrydy samodzielnie w zaciszu domowym. Metodą prób i błędów oraz z podstawową wiedzą zaczęłam swoje pierwszą przygodę z manicure hybrydowym. Odkurzyłam swój zestaw startowy do hybryd, który dostałam rok temu na spotkaniu blogerek Meet Beauty od marki NeoNail (relacja TUTAJ) i okazało się to nie takie trudne. Po czasie nabrałam wprawy i chętnie podzielę się z Wami prostym sposobem na to jak zrobić manicure hybrydowy w domu krok po kroku.


1. Zmywacz acetonowy oraz cleaner 
2. Waciki bezpyłowe
3. Lampę LED/UV
4. Pilnik, blok polerski, cążki do skórek oraz patyczek drewniany
5. Lakiery hybrydowe
6. Top coat i base coat 
7. Folia aluminiowa 
8. Ewentualne ozdoby (naklejki, pyłek np. syrenka, cyrkonie)


1.
Odsuń drewnianym patyczkiem lub usuń skórki wokół paznokci (ja zawsze wycinam). 
Opiłuj paznokcie do pożądanego kształtu. 

2.
Użyj bloku polerskiego do zmatowienia płytki paznokcia. 
Wystarczy jeżeli lekko zmatowisz płytkę, nie trzyj blokiem polerskim zbyt długo. 

3. 
Przetrzyj zmatowione paznokcie wacikiem bezpyłowym z cleanerem aby odtłuścić paznokcie i pozbyć się pyłu po bloku polerskim.


4. 
Na paznokcie nałóż jedną warstwę base coat'u i utwardź go w lampie przez 60 sek. Po wyjęciu z lampy warstwa bazy będzie lepka, nie przecieraj jej ani pozostałych warstw, które nałożysz cleanerem. 

Info: W lampie ledowej typu słuchawka, którą posiadam (idealna do użytku domowego) najpierw maluję 4 palce, a następnie osobno od początku maluję kciuk. Ciężko w niej utwardzić dobrze 5 palców jednocześnie.

5. 
Nałóż pierwszą warstwę lakieru hybrydowego w wybranym kolorze. 
U mnie jest to NeoNail Stormy Night i utwardź przez 60 sek. w lampie. 

Info: Nie zrażaj się, że pierwsza warstwa lakieru nie będzie miała jeszcze pożądanej głębi koloru. Uzyskasz ją w kolejnym kroku.

6. 
Zaaplikuj drugą warstwę koloru, aby dokładnie pokrył całą płytkę i uzyskał głębię. 
Utwardź ponownie w lampie przez 60 sek.

7.
Jeżeli chcesz dodać ozdoby lub np. pyłek - syrenkę, możesz zrobić to teraz. Jeżeli po nałożeniu koloru chcesz już zakończyć zdobienie, przejdź od razu do kroku nr 8.
 Ja dodaję jeszcze syrenkę w płynie NeoNail Mystic Mermaid. 
Paznokcie ze zdobieniem utwardzamy w lampie po raz kolejny przez 60 sek.

8.
Na koniec nakładamy topcoat dla pięknego błysku.
 U mnie jest to: NeoNail Top Hard.
Każdy topcoat jest dość gęsty (gęstszy niż baza i lakier) dlatego należy nakładać go ostrożnie i cienką warstwą. Ostatni raz wkładamy paznokcie do lampy, tym razem na 90 sek.


9. 
Po wyjęciu paznokci z lampy i utwardzeniu topcoat'u zmyj dokładnie wacikiem bezpyłowym z cleanerem warstwę dyspersyjną (lepką) z każdego paznokcia.
10. 
Użyj oliwki do skórek, aby je odżywić.




- każda z warstw, którą nakładasz podczas wykonywania manicure hybrydowego (bazy, lakieru i topu) powinna być jak najcieńsza dla estetycznego i naturalnego wyglądu

- polecam przetrzeć top cleanerem dopiero po chwili od wyjęcia z lampy (po ok. 30 sek.), aby top nie stał się matowy

- jeżeli podczas nakładania lakieru, zalejesz lub dotkniesz skórki, usuń koniecznie swój błąd patyczkiem drewnianym przed włożeniem dłoni do lampy. Jeżeli utwardzisz lakier, który dotyka skórki, Twoja praca może szybko pójść na marne (np. powietrze dostanie się pod warstwę lakieru, co spowoduje jego odejście)

- malując paznokcie, przy każdej warstwie lub chociaż przy ostatniej (topcoat) wykończ lekko końcówki paznokcia produktem - dzięki temu hybryda nie zetrze się tak szybko z końcówek. 

Robicie same swój manicure hybrydowy czy chodzicie do kosmetyczki?
A może malujecie paznokcie zwykłymi lakierami?

Piszcie w komentarzach! :)
ps. I dajcie znać jak podoba Wam się mój efekt końcowy ... :)


23 września 2016

Oczyszczanie cery mieszanej i tłustej - La Roche Posay Effaclar


Codzienne oczyszczanie cery odgrywa niebagatelną rolę w pielęgnacji skóry twarzy. Nie możemy lekceważyć doboru preparatu do oczyszczania cery jak i sposobu w jaki ją myjemy. Można powiedzieć, że powinno być ono dla nas równie ważne jak wykonanie ładnego makijażu czy nawilżanie skóry. Demakijaż jest to nie tylko zabieg konieczny, ale i przecież bardzo przyjemny. Osoby ze szczególnie wymagającymi typami cery jak mieszana (której sama jestem posiadaczką), tłusta czy trądzikowa na pewno potwierdzą, że wybór kosmetyku do mycia twarzy nie jest prosty. Na rynku mamy wiele rodzajów kosmetyków do demakijażu twarzy:  żele do oczyszczania twarzy, płyny micelarne, mleczka, emulsje czy olejki. Dodatkowo mamy wiele nowinek na rynku, rękawice do oczyszczania twarzy tylko za pomocą wody, szczoteczki soniczne czy ściereczki muślinowe. 

Od dobrych kilku lat jestem wierna żelom do oczyszczania cery. Nie umiem wyobrazić sobie usuwania codziennego makijażu bez użycia wody. Płyny micelarne stosuję jedynie do domywania pozostałości po make-up’ie. Mleczka ze względu na lepkość jaką potrafią pozostawić na cerze, nie przypadną do gustu posiadaczką cer problemowych i tłustych. 


Dobrze sprawdza się u mnie kultowy już żel do oczyszczania twarzy do cery trądzikowej La Roche Posay Effaclar. Jest przeznaczony dla osób, które walczą z trądzikiem, a jednocześnie ich skóra jest wrażliwa lub bardzo wrażliwa. Nadaje się też dla cer tłustych i mieszanych (z błyszczącą strefą T). W składzie żelu Effaclar znajduje się m.in. gliceryna, która działa zmiękczająco i nawilżająco oraz pochodna cynku Zinc PCA o właściwościach regulujących wydzielanie sebum. Żel zapewnia komfortowe uczucie czystej i świeżej skóry bez uczucia ściągnięcia i przesuszenia. Już bardzo mała ilość wystarczy aby po rozprowadzeniu w dłoniach spienić go i umyć całą twarz. Bardzo dobrze domywa nawet ciężkie podkłady (w ekstremalnych przypadkach wymagana jest dwukrotna aplikacja). Można używać go codziennie, nawet w przypadku skór skłonnych do podrażnień. W składzie żelu nie ma mydła, alkoholu czy parabenów. Oparty jest na łagodnej, myjącej bazie i  nie narusza bariery ochronnej naskórka, przez co cera nie przetłuszcza się nadmiernie.

Mam do niego zaufanie, ponieważ w ciągu kilku tubek, które już zużyłam, nigdy mnie nie zawiódł i jest bardzo (ale to bardzo) wydajny. Mniejsza wersja (200 ml) starcza na ok. 4-5 miesięcy codziennego stosowania. Ja swój żel kupiłam w Superpharm w cenie 31 zł (jest też większe opakowanie z pompką o pojemności 400 ml). Przy regularnym demakijażu 
Effaclarem skóra zdecydowanie mniej się błyszczy. Do tego żel bardzo delikatnie, ładnie pachnie (charakterystyczny zapach całej gamy kosmetyków LRP).
Dodatkowym, popularnym produktem z linii Effaclar jest krem zwalczający niedoskonałości Effaclar Duo [+], który wraz z żelem może stanowić dwuetapową kurację w walce z niedoskonałościami skóry. Sam żel jest dość łagodny w działaniu, natomiast krem działa bardziej intensywnie na zaskórniki.



Jakie są zalety codziennego, dokładnego mycia i demakijażu twarzy? 

Twoja skóra podziękuje Ci, że codzienne oczyszczasz ją z brudu, sebum,  resztek makijażu i innych specyfików, które zapychają Twoje pory.

Po dokładnym demakijażu produkty nawilżające czy przeciwstarzeniowe wchłaniają się lepiej i szybciej – przygotuj zawsze dobrze cerę do przyjęcia następnych produktów.

Oczyszczanie pomaga w utrzymaniu prawidłowego pH skóry.
Cera jest bardziej promienna, zdrowa i  miła w dotyku, a pory zwężone.

Jeżeli masz skórę mieszaną, tłustą lub trądzikową wystrzegaj się preparatów do mycia cery z mydłem lub alkoholem. Przesuszą one tylko cerę, a pozornie zaleczone zaskórniki powrócą ze zdwojoną siłą, wraz z nadprodukcją sebum, która czeka Cię wskutek wysuszenia. Staraj się wybierać kosmetyki o pH neutralnym dla Twojej cery, a po umyciu twarzy użyj toniku (bez alkoholu), który lekko zakwasi Twoje naturalne pH – w takim środowisku bakterie nie namnażają się, co wpłynie pozytywnie na zmniejszenie zmian trądzikowych i ropnych. Na koniec nałóż lekki krem nawilżający (bez ciężkich składników o potencjalnie dużym stopni zapychania jak np. masło shea czy parafina). Wyszukuj kremy o żelowych i wodnych konsystencjach.

A wy jak oczyszczacie i pielęgnujecie swoją cerę?



18 września 2016

Nowy podkład Catrice HD Liquid Coverage Foundation - moja opinia


Czy podkład można pokochać? Tak, jestem o tym przekonana - i to od pierwszego wejrzenia. Najpierw zakochałam się w buteleczce nowego podkładu Catrice HD Liquid Foundation, która wygląda bardzo profesjonalnie i niebanalnie jak na podkład (obecność zakraplacza). Po kilku użyciach na mojej cerze okazał się świetnie współpracującym z cerą mieszaną i naturalnie wyglądającym podkładem. 


Podkład jest dostępny w czterech odcieniach: 010 Light Beige, 020 Rose Beige, 030 Sand Beige, 040 Warm Beige. Ja posiadam odcień 020 Rose Beige i jak zwykle w przypadku Catrice ten odcień nie ma w sobie różowego pigmentu, pomimo nazwy Rose. Jest to idealny kolor dla mnie, który będzie pewnie najbardziej popularnym wśród Polek.

Catrice HD Liquid Coverage Foundation odcień 020 Rose Beige
Podkład HD od Catrice ma bardzo płynną, wręcz wodną konsystencję. Zapewne dlatego jest zamknięty w buteleczce bez pompki, bo nie zdawałaby ona w tym wypadku egzaminu. Bardzo podoba mi się rozwiązanie z zakraplaczem (pipetką), bo jest wygodne i dodatkowo dodaje elegancji buteleczce z matowego, grubego szkła. Najlepiej aplikuje mi się go gąbeczką do podkładu, wygląda wtedy najbardziej naturalnie. Sprawdzi się też aplikacja palcami.

Catrice deklaruje 24 godzinną trwałość podkładu. Nigdy nie noszę make up'u na sobie aż tyle godzin, ale fluid wytrzymuje cały dzień z małymi poprawkami pudrem w kamieniu. Bardzo ładnie stapia się z cerą, jest lekki,  ale kryje dobrze. Ma przyjemny, kremowy zapach. Podkład ten powinien być też idealny do zdjęć i na wielkie wyjścia ze względu na swoje przeznaczenie zgodnie z nazwą HD.



Podkład na stronie CatriceTUTAJ
Cena sugerowana: 28,99 pln
Dostępność: drogerie stacjonarne np. Hebe, Natura oraz drogerie internetowe
Moja ocena: 5/5 - bardzo udany, dobrze kryjący i lekki drogeryjny podkład w rozsądnej cenie i pięknej buteleczce.

Jesteście ciekawe tego podkładu?:)

Na moim Instagramie (TUTAJ) trwa konkurs, w którym do wygrania jest limitowana paletka z Essence :)





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...